Dziesiąty dzień poszukiwań Dawidka. Dlaczego policja nie uruchamia Child Alert?

3 min. czytania
20.07.2019 10:36
Obserwuj nas na Google

Już ponad tydzień trwają poszukiwania 5-letniego Dawida Żukowskiego z Grodziska Mazowieckiego. Pojawia się pytanie, dlaczego w ramach tak szeroko zakrojonej akcji policja nie uruchamia Child Alert, który mógłby znacząco pomóc w poszukiwaniach dziecka.

Poszukiwania Dawida Żukowskiego
fot. Polska Press/East News

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Z takim pytaniem do Komendy Stołecznej Policji zwrócili się dziennikarze gazety "Fakt".

Nowe miejsca poszukiwań Dawida Żukowskiego. Policja przekopała stertę ziemi

"Nie udzielamy odpowiedzi na pytanie dot. Child Alertu"

Jak czytamy w specjalnym dodatku do „Faktu” na temat sprawy zaginięcia 5-letniego Dawida Żukowskiego,  postępowanie funkcjonariuszy nie przebiega według standardowego schematu.

"Poszukiwania chłopca trwają. Na tę chwilę nie udzielamy odpowiedzi na pytanie dotyczące uruchomienia procedury Child Alertu" – taką odpowiedź otrzymał „Fakt” z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji w Warszawie.

Nowe fakty ws. ojca Dawidka. Przed tragedią przestał pojawiać się w pracy

Policja obecnie sprawdza i analizuje materiał z telefonu ojca Dawida, Pawła Ż. Aparat jest bardzo uszkodzony i odzyskiwanie danych jest na razie w toku. Trwa również szczegółowe badanie samochodu marki Skoda Fabia, którym w  dniu zaginięcia przemieszczali się ojciec z synem.

Jak także twierdzi „Fakt”, przypadkowy mieszkaniec Warszawy miał również zgłosić, że na terenie ogródków działkowych znaleziono porzucony nóż i worek, które mogą mieć związek z zaginięciem dziecka.

Poszukiwania 5-latka trwają 10. dzień.

Jak działa Child Alert?

„Child Alert to system natychmiastowego rozpowszechniania wizerunku zaginionego dziecka za pośrednictwem dostępnych mediów. To program, którego głównym celem jest szybsze i skuteczniejsze poszukiwanie młodych ludzi (dzieci i nastolatków), dzięki z góry ustalonej procedurze postępowania” – czytamy na stronie childalert.pl.

Jest kolejne nagranie ws. zaginięcia Dawidka. Ojciec chłopca był wtedy sam

Proces ten polega na skoordynowanym działaniu instytucji, służb oraz mediów. Wymienione podmioty, współpracując ze sobą, są w stanie błyskawicznie rozpowszechniać wizerunek poszukiwanego dziecka, który w ten sposób dociera do masowych odbiorców. Komunikat Child Alert to m.in. upublicznienie konkretnych informacji o okolicznościach, miejscu i czasie zaginięcia oraz o etapie prowadzonych poszukiwań – dzieje się to za pomocą mediów masowego przekazu, sieci telefonicznych, itp.

„Podstawowym założeniem Child Alertu jest jak najszybsze zawiadomienie o zaginięciu dziecka jak największej liczby osób, co ma umożliwić natychmiastowe społeczne zaangażowanie w poszukiwania. Standardowy Alert w przypadku zaginięcia dziecka trwa 12 godzin” – informuje strona childalert.pl.

Procedura ta działa w 11 krajach Europy – są wśród nich m.in. Francja, Holandia, Czechy, Niemcy i Wielka Brytania – oraz w USA, Kanadzie i Meksyku.

Zaginięcie Dawida Żukowskiego. Policja apeluje

Do zaginięcia dziecka doszło w ubiegłą środę, 10 lipca. Jego ojciec – Paweł Ż. – odebrał synka od dziadków i miał zawieźć go do domu jego matki w Warszawie. 5-latek nigdy się tam nie pojawił, a parę godzin później ciało Pawła Ż. znaleziono przy torach. Mężczyzna popełnił samobójstwo.

Fot.

  

Fot.

źródło: Polska Policja

Policja wciąż apeluje, by każdy, kto ma jakiekolwiek informacje, które mogą pomóc w odnalezieniu zaginionego chłopca, przekazał je funkcjonariuszom. Policjanci od kilku dni proszą o kontakt wszystkich, którzy Dawida, jego ojca lub szarą Skodę Fabię o numerze rejestracyjnym WGM 01K9 widzieli w środę, 10 lipca między godziną 17.00 a godz. 21.00 na trasie między Grodziskiem Mazowieckim a warszawskim Okęciem. Choć samochód znaleziono, od początku ważna była informacja, którędy jechał i gdzie się zatrzymywał. Pomóc może przejrzenie nagrań z kamer samochodowych i monitoringu ze środy — wszystkie wiadomości są weryfikowane przez policję i pomagają potwierdzać jej ustalenia.

Podsłuchali, co mówił ojciec Dawidka. Nowe informacje ws. zaginięcia 5-latka

Wizerunek ojca i dziecka opublikowany jest na stronie warszawskiej policji. Jest także informacja, w co obaj byli ubrani w środę. Mężczyzna miał czarną kurtkę, granatowe materiałowe spodnie, beżowe wsuwane buty i koszulę polo z jasnym kołnierzykiem.

Chłopiec nosił szaroniebieską bluzę dresową, niebieskie jeansy i niebieskie trampki z logo Zygzaka McQueena — czerwonej wyścigówki z bajki „Auta”. Logo z tym samym bohaterem znajduje się też na zasłonie przeciwsłonecznej na jednej z szyb samochodu. Dawid ma obywatelstwo rosyjskie, co potwierdziła ambasada tego państwa w Polsce.

Zgłoszenia na temat zaginionego Dawida, nawet anonimowe, można przekazywać policjantom z Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Mazowieckim, tel. 22 755 60 10 (-11,-12,-13). Można też zatelefonować do najbliższej jednostki policji lub pod numer alarmowy 112.

 

RadioZET.pl/RadioZET/PAP/Fakt

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET