Powódź w Krakowie z lotu ptaka. Sytuację monitoruje policyjny Black Hawk
Sytuacja hydrologiczna na południu Polski wciąż jest poważna. W akcji przeciwpowodziowej uczestniczy straż pożarna, policja, straż miejska i wojsko. Tak jest m.in. w Krakowie, gdzie w piątek przeszła fala kulminacyjna na Wiśle. To, jak trudna jest sytuacja w stolicy Małopolski ukazuje nagranie opublikowane przez policję.
W piątek z terenu Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie wzbił się w górę śmigłowiec S-70i Black Hawk z Komendy Głównej Policji. Cel? Z lotu ptaka monitorować sytuację powodziową w Małopolsce.
Sprawdzony został teren Krakowa objęty bardzo wysokim stanem Wisły i inne newralgiczne miejsca podtopione przez mniejsze rzeki, do który dostęp drogą lądową byłby utrudniony. Po sprawdzeniu miejsc potencjalnie zagrażających bezpieczeństwu mieszkańców miasta odpowiednio dyslokowano służby zaangażowane w akcję ratowniczą
Na pokładzie śmigłowca, oprócz załogi, znaleźli się dowódcy sztabowi policji i straży pożarnej. Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze opublikowali w sieci film, ukazujący skalę zjawiska.
Powódź w Krakowie
Fala kulminacyjna na Wiśle przeszła przez Kraków w piątek. O 3 w nocy poziom alarmowy został przekroczony o 61 centymetrów, a od tego czasu wody ubywa o kilka centymetrów na godzinę.
Z informacji krakowskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego wynika, że w piątek wieczorem poziom wody w Wiśle spadnie poniżej stanu alarmowego, czyli 520 cm. Mimo to wieczorem w stolicy Małopolski po raz kolejny ma się zebrać sztab kryzysowy.
Fala kulminacyjna przeszła przez Kraków. Tak w piątek wyglądała stolica MałopolskiRadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET