Słowa powstańca, które chwytają za serce. Leszek Żukowski apeluje do młodych
Minęło 75 lat od wybuchu Powstania Warszawskiego. 1 sierpnia zapadające w serce przemówienie wygłosił m.in. prof. Leszek Żukowski, powstaniec warszawski i prezes Światowego Związku Żołnierzy AK. "Nie wolno dzielić społeczeństwa" - apelował.
Leszek Żukowski podkreślił podczas czwartkowych obchodów rocznicowych Powstania Warszawskiego przed pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej, że co prawda nie jest historykiem, ale jest świadkiem historii. Prezes Światowego Związku Żołnierzy AK wspominał młodych z okresu powstania i apelował, by właśnie teraz brać z nich przykład.
Biorąc pod uwagę swój wiek przewiduję, że jest to moje ostatnie publiczne wystąpienie. Więc ośmielę się na pewnego rodzaju przekaz. Czy młodzież z tamtych lat była inna? Jeśli tak, to na czym polegała różnica? Odrzucając emocje, była inna. Wychowywani w wolnej Polsce, po latach niewoli, którą pamiętali rodzice i nauczyciele, byliśmy uczeni w domach, w szkole i w harcerstwie, że najważniejsza jest ojczyzna.
Profesor Żukowski podkreślił przy tym, że ojczyzna to nie tylko miejsce, ale też rodacy.
Rodacy kochający Polskę, pracujący dla niej i gotowi dla niej nawet oddać życie. Współcześnie do harcerstwa należy tylko część młodzieży i jej postawa i zachowanie, aktywność w wolontariacie zasługuje na uznanie, wdzięczności i pochwałę. Ale to tylko część, znacznie większa część młodego pokolenia preferuje życie w sieci i hejt. Nie wolno dzielić społeczeństwa (...) walczyliśmy o wolną Polskę i byliśmy gotowi do najwyższych poświęceń dla wszystkich rodaków.
Swoje przemówienie prof. Żukowski zakończył cytatem z fragmentu Listu św. Pawła Apostoła do Galatów: „Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. A jeśli u was jeden drugiego kąsa i pożera, patrzcie, byście się wzajemnie nie zjedli”.
Powstanie Warszawskie 1944
Przypomnijmy, że Powstanie Warszawskie rozpoczęło się 1 sierpnia 1944 roku. Do walki w stolicy przystąpiło wówczas około 40-50 tys. powstańców. Zaledwie co czwarty z nich mógł liczyć na to, że rozpocznie ją z bronią w ręku. Przez 63 dni powstańcy prowadzili heroiczny i samotny bój z wojskami niemieckimi. Ostatecznie wobec braku perspektyw dalszej walki 2 października 1944 r. przedstawiciele KG AK podpisali z Niemcami układ o zaprzestaniu działań wojennych w Warszawie.
Godzina „W” na ulicach Warszawy. Tak stolica oddała hołd powstańcomByłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET