`

Małżeństwo z dziećmi zginęło w pożarze. "Mieli worki na głowach"

1 min. czytania
11.10.2022 14:00
Obserwuj nas na Google

Prokuratura i policja wyjaśniają przyczyny tragicznego pożaru w Zalasewie pod Poznaniem. Zginęła w nim czteroosobowa rodzina.

Pożar w Zalasewie
fot. Lukasz Gdak/East News

Pożar w Zalasewie w województwie wielkopolskim wybuchł we wtorek w nocy. Ogień objął dom jednorodzinny. Radio Poznań podało, że mieszkała w nim polsko-niemiecka rodzina, która od roku zamieszkiwała i remontowała budynek.  

W domu spaleniu uległ dach i poddasze. Strażacy znaleźli tam cztery ciała. Ofiary to małżeństwo w wieku 61 i 55 lat oraz dwoje dzieci - 9-letni chłopiec i 14-letnia dziewczynka. Sekcję zwłok ofiar zaplanowano na środę i czwartek.

Redakcja poleca

Zalasewo. W pożarze zginęła czteroosobowa rodzina. Nowe fakty

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że sprawa ma charakter kryminalny - powiedział w rozmowie z Radiem ZET rzecznik poznańskiej prokuratury Łukasz Wawrzyniak. 

- Wstępnie przyjmujemy, że może chodzić o tzw. samobójstwo rozszerzone bądź udział osób trzecich - dodał śledczy. Prokurator zaznaczył, że na razie żadna z tych wersji nie została ani potwierdzona, ani wykluczona.  

Lokalne media podają nieoficjalnie, że mogło dojść do zabójstwa. Portal epoznan.pl donosi, że morderca próbował zatrzeć ślady zbrodni i wzniecił pożar. Na głowach ofiar znaleziono worki.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/Epoznan

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET