Poznań: Śmierć dziecka po potrąceniu na pasach. Myślała, że jedzie na zielonym
Prokuratura w Poznaniu postawiła zarzut 69-latce, która w listopadzie śmiertelnie potrąciła na przejściu dla pieszych 8-letnią dziewczynkę. Okazało się, że dziecko wbiegło na pasy mając zielone światło. - Nie potrafiła racjonalnie wytłumaczyć dlaczego doszło do wypadku - przekazał w rozmowie z "Głosem Wielkopolskim" rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Prowadząca samochód usłyszała zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. W chwili zdarzenia kierowców obowiązywało czerwone światło. Mimo to 68-latka wjechała na skrzyżowanie. Tuż po skręcie z ul. Jesionowej w Opolską potrąciła 8-letnią dziewczynkę. Jej życia nie udało się uratować.
Poznań w żałobie. Znicze przy przejściu dla pieszych, na którym zginęła 8-latkaJak pisze „Głos Wielkopolski”, 69-latka przyznała się do winy. Miała przekonywać jednak, że wjechała na skrzyżowanie mając zielone światło.
Kobieta usłyszała zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Podejrzana przyznała się do winy, lecz nie potrafiła racjonalnie wytłumaczyć dlaczego doszło do wypadku
RadioZET.pl/Głos Wielkopolski
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET