`

Wieszak w kościele rozdarł gardło małemu dziecku. "To był przerażający widok"

2 min. czytania
14.11.2019 09:59
Obserwuj nas na Google

Podczas mszy w kościele Bożego Ciała w Poznaniu doszło do bardzo groźnie wyglądającego wypadku. 3,5-letni chłopiec zsunął się z klęcznika, a wieszak na torebki rozdarł mu gardło. O sprawie poinformowała poznańska „Gazeta Wyborcza”.

Poznań. 3,5-letni chłopczyk z rozdartym gardłem w kościele
fot. shutterstock.com

Do wypadku chłopca w poznańskim kościele doszło trzy tygodnie temu. Jak opisuje dziennikarka "Wyborczej" Julia Theus, 3,5-latek uczestniczył we mszy z ojcem. „Z ławki przed nami wystawał niewielki wieszak. Zwróciłem nawet uwagę na ten haczyk. Chyba szepnąłem do dziecka, że powiesimy sobie na nim czapki” – relacjonuje mężczyzna.

Chwilę później jego syn stanął na klęczniku i stracił równowagę. Gdy się z niego zsuwał, wieszak na torebki rozdarł mu gardło. „To była bardzo głęboka otwarta rana. [...] Przerażający widok” – mówi ojciec chłopca w rozmowie z „Wyborczą”.

Podpalił kościół i wóz sąsiadów, bo... się wściekł? Potem tłumaczył, że to sen

3,5-latek trafił do szpitala, ale jego stan zaczął się pogarszać, bo do rany dostał się gronkowiec. „Nie ma pewności, że gronkowiec był na haczyku w kościele. To mogło być źródło zakażenia, ale równie dobrze mogło dojść do zakażenia gronkowcem endogennym, znajdującym się w okolicach rany, na skórze czy nosie – wyjaśnia dr n. med. Jacek Pawlik, kierownik oddziału laryngologii w szpitalu przy ul. Krysiewicza, który przyjmował 3,5-letniego chłopca po wypadku w kościele. 

„Haczyki w kościołach to śmiertelne zagrożenie”

Zdaniem ojca chłopca, należy zastanowić się, czy podobne wieszaki w kościołach nie powinny zostać całkowicie usunięte.

Okazuje się, że te haczyki to śmiertelne zagrożenie. […] Jeżeli syn zahaczyłby o tętnicę, mógłby tego nie przeżyć. A gdyby uderzył w gałkę oczną, mógłby stracić wzrok 

– mówi mama chłopca. Jak dodają rodzice dziecka, kościoły powinny zadbać o to, by były w nich zachowane podstawowe wymogi bezpieczeństwa. 

Więcej o wypadku 3,5-latka w kościele na poznan.wyborcza.pl

Księża wezwali policję do 13-latka, bo wypluł hostię. Kuria reaguje Parafianie z Bełchatowa bronią swoich księży: "Gejów i ateistów bronicie. Wara!"

RadioZET.pl/poznan.wyborcza.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET