Nieoficjalnie: premier zablokował zakup 25-letnich okrętów
Według nieoficjalnych informacji premier Mateusz Morawiecki miał zablokować rozpoczęcie kupna 25-letnich fregat od armii australijskiej. List intencyjny w tej sprawie miał podpisać prezydent Andrzej Duda podczas wizyty na Antypodach.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Według dziennika „Polska The Times” przeciwnikiem zakupu okrętów jest szef rządu oraz minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk. Zdaniem tego ostatniego przejęcie 30-letnich fregat od Australii „zahamuje proces budowania statków dla armii w polskich stoczniach”.
Duda leci na Antypody. Ogromne koszty wizyty prezydenta!W rządzie za przejęciem okrętów z Antypodów wielkim orędownikiem jest minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.
Polityk, pytany we wtorek w radiowej Jedynce o różne opinie w sprawie zakupu fregat, stwierdził, że wszystko zależy od punktu widzenia.
– Dysponujemy dziś fregatami, które są podobne do fregat australijskich, ale są kilkanaście lat starsze, więc pozostaje pytanie, jakim sprzętem ma dysponować polska marynarka wojenna i pozostaje pytanie o możliwości czasowe budowy okrętów – powiedział.
Amerykańska marynarka ma nowy sposób na śledzenie okrętów podwodnych. Nazywa się Sea HunterList intencyjny w sprawie zakupu dwóch 25-letnich fregat Adelaide ma podpisać prezydent Andrzej Duda, który w czwartek, 16 sierpnia rozpoczął oficjalną wizytę w Australii.
Według szacunków „Polska The Times” na inwestycję trzeba zarezerwować w budżecie 2-3 miliardy złotych. Jak zaznaczył portal Defence24.pl, fregaty z Australii dysponują starszą wersją uzbrojenia rakietowego, ich zakup może zahamować rozwój budowy rodzimych okrętów oraz zmusza do korzystania z pomocy zagranicznych wykonawców.
Opozycja krytykowała plany zakupu 25-letnich okrętów, które nazwała „złomem”.
Warszawa. Rozpoczęła się defilada z okazji Święta Wojska PolskiegoRadioZET.pl/Polska The Times/PAP/Defence24.pl/PTD
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET