Będzie żałoba narodowa w związku ze śmiercią Jana Olszewskiego

Redakcja
1 min. czytania
08.02.2019 22:53
Obserwuj nas na Google

Pożegnanie Jana Olszewskiego, wybitnego prawnika i polityka, premiera rządu wolnej i suwerennej Polski wymaga stosownej powagi; zarządzenie żałoby narodowej uważam za konieczne i w porozumieniu z premierem podejmę w tej sprawie odpowiednie czynności urzędowe - oświadczył w piątek prezydent Andrzej Duda.

fot. PAP

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jan Olszewski odszedł w wieku 88 lat. Był premierem w latach 1991-1992, obrońcą opozycjonistów w procesach politycznych w okresie PRL, doradcą prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Nie żyje Jan Olszewski. Były premier miał 89 lat

"Pożegnanie wybitnego prawnika i polityka, Kawalera Orderu Orła Białego, premiera rządu wolnej i suwerennej Polski wymaga stosownej powagi" - napisał w piątek wieczorem na Twitterze prezydent.

"Zarządzenie żałoby narodowej uważam za konieczne i w porozumieniu z premierem Mateuszem Morawieckim podejmę w tej sprawie odpowiednie czynności urzędowe" - zapowiedział Andrzej Duda.

Wcześniej w piątek szef KPRM Michał Dworczyk w rozmowie z PAP mówił, że pogrzeb Jana Olszewskiego będzie miał charakter państwowy, z pełnym ceremoniałem.

Prezes PiS o Janie Olszewskim: Ta śmierć jest i dla mnie osobistym ciosem

Podstawą prawną wprowadzenia żałoby narodowej jest ustawa o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych. Zgodnie z nią żałobę narodową może wprowadzić prezydent w drodze rozporządzenia. Rozporządzenie w szczególności powinno określać przyczyny wprowadzenia oraz czas trwania żałoby narodowej, uwzględniając uwarunkowania kulturowe i historyczne oraz przyjęte w tym zakresie zwyczaje.

W czasie żałoby narodowej flagi państwowe na gmachach publicznych zostają opuszczone do połowy masztu i przepasane kirem; odwoływane są imprezy masowe, rozrywkowe, koncerty i imprezy sportowe.

RadioZET.pl/PAP/BM

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET