Tłumacze czekają na wypłaty ponad rok, będzie interwencja. "Musiałem radzić sobie, pożyczając"

1 min. czytania
20.09.2021 16:04
Obserwuj nas na Google

Związek Zawodowy Tłumaczy Przysięgłych będzie interweniował w Ministerstwie Sprawiedliwości ws. zaległości sądów wobec tłumaczy - dowiaduje się Radio ZET. Chodzi o opieszałość w wypłatach wynagrodzeń dla biegłych. 

pieniądze
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Będzie interwencja ws. zaległych wypłat dla tłumaczy. Niektórzy czekają na pieniądze ponad rok. W takiej sytuacji jest m.in. Mateusz Spirowski z Krakowa. Tamtejszy sąd okręgowy zalega z wypłatą dla niego ok. 45 tys. złotych, najstarsze niezapłacone faktury pochodzą ze stycznia 2020 roku.

Będzie interwencja ws. zaległych wypłat dla tłumaczy. "Pojawia się dziura w budżecie domowym"

- To duża kwota. Pojawia się dziura w budżecie domowym, musiałem radzić sobie, pożyczając pieniądze od znajomych - przyznaje Spirowski w rozmowie z reporterem Radia ZET Przemkiem Tarankiem. - Nie jestem odosobnionym przykładem. Wiem, że mnóstwo moich kolegów i koleżanek ma taki sam problem - dodaje tłumacz.

Rzecznik ds. cywilnych krakowskiego sądu okręgowego sędzia Zygmunt Drożdżejko wyjaśnia, że podstawą wypłaty jest postanowienie sędziego. Przyznaje, że jest problem, wynikający z liczby spraw i obciążenia sędziów.

- Postanowienie powinno być wydane do dwóch tygodni, ale co zrobić, kiedy sędzia jest na miesięcznym urlopie albo jest chory? - pyta w rozmowie z Radiem ZET sędzia Drożdżejko. I sam na to pytanie odpowiada: - Są zastępstwa, ale w sprawach pilnych, a taka sprawa, jak przyznanie wynagrodzenia, nie jest zaliczana do spraw pilnych.

Redakcja poleca

Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET