`

Pomogą w zakupie węgla przez internet za opłatą, jeśli "nie chcesz tracić nerwów"

2 min. czytania
18.05.2022 15:54
Obserwuj nas na Google

"Jeżeli nie masz czasu lub nie chcesz tracić nerwów na klikanie na stronie PGG, to oferuję pomoc w kupnie 5 ton luzem"- ogłoszenia takiej treści znalazła w internecie reporterka Radia ZET Daria Klimza. A to przez duże trudności z zakupem węgla w sklepie internetowym Polskiej Grupy Górniczej.

Codziennie węgiel u producenta stara się kupić blisko 100 tysięcy osób, bo cena jest niższa, nie uwzględnia dodatkowej marży. Wśród nich jest rozmówca reporterki Radia ZET Darii Klimzy pan Marek z Zakopanego. Jak opowiada, w mieście około godziny 11.00, 13.00 i 18.00 ruch praktycznie zamiera, bo wszyscy rzucają się do komputerów, by kupić tańszy węgiel.

- Niestety - jak mówi pan Marek - już przed daną godziną pojawia się informacja, że węgiel został sprzedany. To rodzi sporo wątpliwości. Pan Marek opowiada, że mimo uporczywego klikania pojawia się jeden komunikat: "Została przekroczona maksymalna liczba jednoczesnych transakcji zakupu. Proszę spróbować później". W sklepie PGG za ekogroszek płaci się ok. 1 tysiąca zł. Za taki sam u pośredników za tonę płaci się już nawet 4 tysiące zł.

Obiecują pomoc w zakupie węgla. Mają "swoje sposoby"

Dlatego znalazły się osoby, które w tej sytuacji, za opłatę, obiecują wsparcie. - Jakoś mi się udaje, mam swoje sposoby - mówią tajemniczo w rozmowie z reporterką Radia ZET Darią Klimzą ogłoszeniodawcy z internetu. Jakie mają sposoby, tego wyjawić nie chcą, ale zachwalają skuteczność. Za tonę biorą dodatkowo około 200 złotych. Transport zakupów już we własnym zakresie. Ale i u nich trzeba czekać. - Mam kolejkę, dużo osób i teraz nie przyjmuję żadnych zleceń - mówi jeden z ogłoszeniodawców.

Rzecznik Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Głogowski przyznaje w rozmowie z Radiem ZET, że takiego zainteresowania w maju węglem jeszcze nie było. W całym 2019 roku spółka sprzedała przez internet 6 tysięcy ton węgla, teraz jednego dnia sprzedaje nawet 8 tysięcy ton. Tłumaczy, że firma sprzedaje także węgiel nieworkowany, by zwiększyć sprzedaż i zaspokoić potrzeby. - Trzeba próbować. Spędzić kilka godzin, aby dokonać transakcji - przekonuje rzecznik PGG Tomasz Głogowski.

W ostatnich latach produkcja w kopalniach PGG została ograniczona o około 7 milionów ton. Nie da się szybko zwiększyć wydobycia.

Redakcja poleca

Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET