Śmierć 3-latki w szpitalu w Radomiu. Zmarła przez błąd lekarski?
Prokuratura w Radomiu wszczęła śledztwo w sprawie śmierci 3-letniej dziewczynki w tamtejszym Szpitalu Specjalistycznym. Rodzice 3-latki twierdzą, że ich dziecko zmarło na skutek błędu lekarskiego.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Dziecko gorączkowało od piątku. Najpierw było leczone w przychodni, do szpitala przy ulicy Tochtermana trafiło we wtorek. Dzień później dziewczynka zmarła.
Jak informuje prokuratura, mimo przeprowadzonej sekcji zwłok biegli nie są jeszcze w stanie przedstawić wstępnej opinii co do bezpośredniej przyczyny zgonu dziecka.
– Pobrano wycinki do badań histopatologicznych. Być może po tych badaniach przyczyna śmierci zostanie wyjaśniona – mówi Beata Galas, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu.
Śmierć noworodka w szpitalu. Ojciec oskarża lekarzyZawiadomienie w sprawie śmierci dziecka złożył w czwartek ojciec 3-latki. Mężczyzna zarzuca lekarzom „błąd w sztuce medycznej”. W prokuraturze przedstawił kserokopię dokumentacji medycznej ze szpitala.
– Dziecko było poddane różnym badaniom. Lekarze podejrzewali infekcję wirusową. W rozmowach z rodzicami nie było mowy o istnieniu bezpośredniego zagrożenia życia dziewczynki. To, co się stało, było zaskoczeniem zarówno dla rodziców, jak i lekarzy – informuje Galas.
Skandal w szpitalu! Dziecku podano przeterminowaną kroplówkęŚledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa Radom Wschód. Prokurator wystąpił do szpitala o przekazanie oryginału dokumentacji. Z taką samą prośbą zwrócił się do innych placówek medycznych, w których dziecko było badane, zanim trafiło do szpitala.
W sprawie mają być przesłuchani lekarze, pielęgniarki, a także osoby, które przebywały wraz z dziewczynką w tej samej sali szpitalnej.
RadioZET.pl/PAP/JŚ
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET