Nadzwyczajne złagodzenie kary. 5 lat więzienia za ciężkie zranienie nożem 15-latka
Pięć lat więzienia – taki wyrok usłyszał nastoletni Piotr J., który przed rokiem zranił nożem 15-letniego wówczas kolegę w ośrodku wychowawczym w Rewalu (woj. zachodniopomorskie). Wyrok jest nieprawomocny.
Sąd skazał 17-latka za atak nożem na młodszego z nastolatków pod koniec 2020 roku. Sędziowie zdecydowali o nadzwyczajnym złagodzeniu kary, ze względu na wiek sprawcy.
Rzecznik Sądu Okręgowego w Szczecinie Michał Tomala dodał, że nożownik miał w tamtym czasie również ograniczoną poczytalność. Piotr J. podczas porządkowania kuchni w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym w Rewalu ugodził nożem w brzuch 15-letniego Wiktora. Prokurator uznał, że działał z "ewentualnym zamiarem pozbawienia go życia".
Rewal. Zaatakował nożem 15-latka. Chciał nastraszyć dokuczającego mu kolegę
15-latka opatrzono, ale rany okazały się na tyle poważne, że doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Nóż uszkodził jelito cienkie. Oskarżony przyznał się do winy, ale podczas pierwszej rozprawy w czerwcu br. nie chciał składać wyjaśnień.
Proces zakończył się po trzech miesiącach. We wcześniejszych wyjaśnieniach wskazywał, że przed zajęciami pokłócił się z 15-latkiem, który, jak mówił, zaczepiał go. Natomiast nożownik "z powodu upośledzenia umysłowego i zaburzeń zachowania miał znacznie ograniczoną zdolność kierowania swoim postępowaniem" – ocenił sąd .
Do konfrontacji doszło, gdy 17-letni wówczas J. wraz z 15-latkiem sprzątali kuchnię po zajęciach praktycznych. J. czyścił nożem blat z pozostałości ciasta. Wiktor najpierw nakazywał mu, aby pomógł mu w jego obowiązkach, a później, gdy ten odmówił, dokuczał mu, mówiąc, że dziwnie zachowuje się wobec innych i jest "nienormalny". Wtedy Piotr J. wbił nóż w brzuch 15-latka. Przed sądem tłumaczył, że chciał "nastraszyć" kolegę, ale nie chciał go zabić.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET