`

Nie żyje 17-latek, który spadł ze słupa energetycznego. "Poraził go prąd"

1 min. czytania
06.06.2021 19:32
Obserwuj nas na Google

17-letni chłopak zmarł po upadku ze słupa średniego napięcia w miejscowości Rybna na północ od Częstochowy (woj. śląskie). W niedzielę lekarze ze szpitala, gdzie trafił nastolatek, poinformowali o jego śmierci.

Rybna
fot. Artur Szczepański/REPORTER (zdjęcie ilustracyjne)

Wypadek - jak poinformowała w rozmowie z Polską Agencją Prasową podkomisarz Magdalena Szust z zespołu prasowego Śląskiej Policji - miał miejsce w sobotę po godz. 22.

Z ustaleń śledczych wynika, że chłopak wyszedł z imprezy, osiemnastych urodzin znajomych, po czym wspiął się na słup średniego napięcia.

Rybna. Nie żyje 17-latek, który spadł ze słupa energetycznego

Tam najprawdopodobniej został porażony prądem po dotknięciu przewodów. Spadł na ziemię, ale w efekcie reanimacji udało się przywrócić jego funkcje życiowe. Został odwieziony do szpitala w Częstochowie, ale niestety, w niedzielę lekarze zawiadomili policję o jego zgonie.

Redakcja poleca

Informację o wypadku podał wcześniej portal tvn24.pl. Przekazano tam m.in., że badana będzie krew 17-latka, pod kątem obecności alkoholu i narkotyków w organizmie.

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET