Rzecznik PiS o przekazaniu tabletek z jodem potasu. "Obawia się coraz więcej Polaków"
Rzecznik PiS Radosław Fogiel w Gościu Radia ZET odniósł się do informacji o przekazaniu tabletek z jodkiem potasu dla strażaków w całej Polsce. - Sądzę, że coraz więcej Polaków obawia, biorąc pod uwagę sytuację w elektrowni na Zaporożu w Ukrainie - powiedział.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w poniedziałek poinformowało o dystrybucji jodku potasu dla komend powiatowych strażaków w całej Polsce. "Jednocześnie informujemy, że w obecnej chwili takie zagrożenie nie występuje, a sytuacja jest na bieżąco monitorowana przez Państwową Agencję Atomistyki" - podkreślił resort.
O komentarz do tych informacji został poproszony w Gościu Radia ZET rzecznik PiS Radosław Fogiel. - Zabezpieczenie jodku potasu dla każdego Polaka to standardowa procedura. Sądzę, że coraz więcej Polaków obawia się, biorąc pod uwagę sytuację w elektrowni na Zaporożu (w Ukrainie - red.) - powiedział.
Jodek potasu wydany strażakom. "Standardowa procedura"
Enerhoatom, operator ukraińskich elektrowni jądrowych, poinformował w poniedziałek, że wojska rosyjskie ostrzelały w nocy Południowoukraińską Elektrownię Atomową w obwodzie mikołajowskim. Wcześniej strona ukraińska oskarżała wojska rosyjskie o ostrzeliwanie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej, największej siłowni atomowej na Ukrainie. W ostatnich dniach personel tej okupowanej przez Rosjan elektrowni wyłączył ostatni działający tam reaktor w ramach środków bezpieczeństwa.
Państwowa Agencja Atomistyki podała w poniedziałek, że ostrzał Południowoukraińskiej Elektrowni Atomowej nie zniszczył systemów ważnych dla bezpieczeństwa jądrowego. "W wyniku ostrzału nastąpiła krótkotrwała przerwa w dostawie prądu, uszkodzone zostały szyby w oknach budynków elektrowni. Wszystkie trzy bloki siłowni pracują normalnie" - wyjaśniła PAA.
- Mimo tego, że wygląda to niepokojąco medialnie, tam (w elektrowni atomowej w Zaporożu - red.) są zabezpieczenia, była misja Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, polskie służby monitorują sytuację. Nie ma zagrożenia - komentował Fogiel.
Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) w przyjętej niedawno rezolucji wezwała Rosję do "bezzwłocznego zaprzestania wszystkich działań w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej i przeciwko niej, jak i wobec każdego innego obiektu nuklearnego na Ukrainie".
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET