Rozpędzone auto wjechało w ludzi na pasach. Nie żyje jedna osoba
Jedna osoba nie żyje, a druga jest ciężko ranna po tym, jak w Zgierzu (woj. łódzkie) przechodząc na pasach zostały potrącone przez samochód osobowy. Sprawca uciekł z miejsca wypadku. Po kilku godzinach został zatrzymany 26-latek. Był pijany.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Do wypadku doszło na ulicy Długiej, przy Skłodowskiej-Curie. W dwie kobiety w wieku 84 i 58 lat przechodzące przez przejście dla pieszych wjechał z dużą prędkością samochód. Starsza z kobiet zginęła a druga została ciężko ranna. Sprawca uciekł z miejsca wypadku.
Jak powiedziała Nowacka "do sprawy" zatrzymano 26-letniego mężczyznę. Miał 3,3 promila alkoholu we krwi.
Teraz policja będzie sprawdzać, czy brał udział w zdarzeniu. Zabezpieczono jego samochód
Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi do 12 lat więzienia.
Nagle pojawił się przed samochodem. Tragedia na drodze krajowejRadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET