Podejrzany pakunek na pokładzie Ryanaira. Polka: To było przerażające!
Lecący z Wiednia samolot linii Ryanair wylądował w niedzielę wieczorem na londyńskim lotnisku Stansted w eskorcie dwóch brytyjskich myśliwców. W toalecie pasażerskiej maszyny znaleziono podejrzany pakunek. ''To było przerażające!'' - napisała na Twitterze Polka, która była na pokładzie maszyny.
Samolot linii Ryanair leciał z Wiednia do Londynu. Podczas lotu piloci zaalarmowali brytyjskie służby, że w toalecie znajduje się podejrzany pakunek z urządzeniem przypominającym baterię oraz list, którego nikt z załogi nie mógł odczytać. Brytyjskie władze wysłały dwa myśliwce, by eskortowały samolot linii Ryanair na lotnisko Stansted.
Samolot linii Ryanair lądował w eskorcie myśliwców
Po wylądowaniu na pokład maszyny weszła policja, która następnie wyprowadziła z samolotu dwóch mężczyzn. Jak podaje brytyjski dziennik ''The Independent'', zatrzymani to 34-letni obywatel Kuwejtu i 48-letni Włoch. Zatrzymani nie stawiali oporu ani nie protestowali.
Dopiero po wyprowadzeniu obu mężczyzn załoga samolotu poinformowała pasażerów o podejrzanym pakunku w toalecie i podjętych działaniach.
Na pokładzie samolotu linii Ryanair była Joanna Czechowska, polska pisarka urodzona w Derby w Wielkiej Brytanii. ''Znaleźli podejrzane przedmioty w toalecie i wezwali policję. Wszystko wydaje się już teraz w porządku. To było przerażające!'' - napisała na Twitterze.
Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET