Dejan S. chciał znów zaatakować Wojciecha Kudelskiego? Sąd wydał decyzję ws. napastnika
Dejan S., 38-latek podejrzany o zaatakowanie nożem byłego prezydenta Siedlec Wojciecha Kudelskiego, spędzi następne 3 miesiące w areszcie. Wcześniej przyznał się do postawionych mu zarzutów.
Dejan S. w poniedziałek zaatakował samorządowca pod jego domem. Wojciech Kudelski w ciężkim stanie trafił do szpitala, lekarze uratowali go po skomplikowanej operacji.
W środę sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla 38-latka.
Sąd wydał postanowienie o zastosowaniu wobec podejrzanego Dejana S. środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy, to jest do 30 czerwca 2019 roku. Tym samym przychylił się do wniosku prokuratury w tej sprawie.
Jak mówiła Tomasiewicz–Celińska, istniała obawa, że mężczyzna mógłby popełnić kolejne przestępstwo.
Podejrzany w swoich wyjaśnieniach stwierdził, że po raz kolejny może zaatakować pokrzywdzonego
Kim jest Dejan S., który zaatakował Wojciecha Kudelskiego?
38-letni Dejan Apastazi S. jest Polakiem i prowadzi m.in. firmę budowlaną i pogrzebową, a w przeszłości leczył się psychiatrycznie. Prokuratura zamierza wystąpić o dokumentację medyczną potwierdzającą okoliczności i zakres leczenia.
Ale to nie wszystko. Prokuratura ustaliła też, że rok temu Dejan S. zmienił imię. Obecnie zakłada się, że w chwili zamachu był sam i sam też planował atak.
Co z motywem? Służby jeszcze go nie ujawniają. Tymczasem z nieoficjalnych ustaleń Radia ZET wynika, że w chwili zatrzymania Dejan S. miał mówić między innymi, że były prezydent Siedlec wydał złą decyzje dotyczącą kamienicy. Nie był agresywny, nie stawiał oporu. Policjantom miał powiedzieć, że się ich spodziewał.
Wojciech Kudelski rozpoznał napastnika. Co wiemy o Dejanie S.?RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET