`

Tragiczny finał libacji alkoholowej. Obudził się w aucie, po czym... przejechał kolegę

Redakcja
1 min. czytania
06.06.2018 13:14
Obserwuj nas na Google

Tragedią zakończyła się libacja alkoholowa, w której brali udział dwaj mieszkańcy województwa śląskiego. Jeden z nich został zatrzymany przez policję i usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci.

Policja|undefined

O historii możemy przeczytać na stronie lokalnej policji. W piątkowy poranek policja otrzymała zgłoszenie o zwłokach mężczyzny leżących na łące na terenie powiatu lublinieckiego. Jego ciało nosiło ślady potrącenia przez samochód.

Pijany ksiądz prowadził auto. Policja zatrzymała go, gdy wracał z kolędy

Funkcjonariusze dość szybko dotarli do kolegi zmarłego, z którym ten dzień wcześniej spożywał alkohol. 62-latek został przebadany alkomatem, a urządzenie wykazało promil alkoholu obecny w organizmie. Okazało się, że mężczyźni rzeczywiście urządzili sobie libację alkoholową, w trakcie której podejrzany zasnął. Gdy się obudził, siedział za kierownicą swojego auta przekonany, że kolega udał się do domu. Gdy uruchomił pojazd, najechał na leżącego na drodze 73-latka.

„62-latek usłyszał zarzuty kierowania w stanie nietrzeźwości i nieumyślnego spowodowania śmierci. Decyzją prokuratora został objęty policyjnym dozorem. Grozi mu teraz kilkuletni pobyt w więzieniu” – czytamy w artykule.

Chcesz otrzymywać podobne informacje? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET!

RadioZET.pl/lubliniec.slaska.policja.pl/MP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET