Tragiczny finał libacji alkoholowej. Obudził się w aucie, po czym... przejechał kolegę
Tragedią zakończyła się libacja alkoholowa, w której brali udział dwaj mieszkańcy województwa śląskiego. Jeden z nich został zatrzymany przez policję i usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci.
O historii możemy przeczytać na stronie lokalnej policji. W piątkowy poranek policja otrzymała zgłoszenie o zwłokach mężczyzny leżących na łące na terenie powiatu lublinieckiego. Jego ciało nosiło ślady potrącenia przez samochód.
Funkcjonariusze dość szybko dotarli do kolegi zmarłego, z którym ten dzień wcześniej spożywał alkohol. 62-latek został przebadany alkomatem, a urządzenie wykazało promil alkoholu obecny w organizmie. Okazało się, że mężczyźni rzeczywiście urządzili sobie libację alkoholową, w trakcie której podejrzany zasnął. Gdy się obudził, siedział za kierownicą swojego auta przekonany, że kolega udał się do domu. Gdy uruchomił pojazd, najechał na leżącego na drodze 73-latka.
„62-latek usłyszał zarzuty kierowania w stanie nietrzeźwości i nieumyślnego spowodowania śmierci. Decyzją prokuratora został objęty policyjnym dozorem. Grozi mu teraz kilkuletni pobyt w więzieniu” – czytamy w artykule.
Chcesz otrzymywać podobne informacje? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET!
RadioZET.pl/lubliniec.slaska.policja.pl/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET