Zbiorowy gwałt w pensjonacie. Dwóch mężczyzn i kobieta w areszcie

Redakcja
1 min. czytania
21.09.2018 13:40
Obserwuj nas na Google

Krotki wyjazd wypoczynkowy skończył się tragedią i doprowadził statecznie do aresztowania trzech osób. Policja zatrzymała je w związku z gwałtem zbiorowym dokonanym w ok. Żywca.

Gwałt|undefined
fot. Shutterstock

Historia, którą opisał "Dziennik Zachodni", wydarzyła się w Plewii Ślemieńskiej k/Żywca. Do gwałtu zbiorowego na 27-letniej mieszkance Krakowa miało dojść w miejscowym pensjonacie. Według ustaleń śledczych, ktoś prawdopodobnie dosypał kobiecie do drinka środek tożsamy z pigułką gwałtu. Została zgwałcona już po tym, gdy straciła świadomość.

Poszkodowana osobiście złożyła potem do prokuratury zawiadomienie ws. popełnienia przestępstwa. Zdarzenie miało miejsce kilka miesięcy temu, a żywiecka prokuratura rejonowa prowadzi śledztw w tej sprawie od 23 maja. Jak na razie aresztowane w związku z tym zostały trzy osoby: dwóch mężczyzn i jednak kobieta.

Zbiorowy gwałt na 19-latce we Francji. Świadkowie nagrywali film na Snapchata - Nie masz uprawnień do wyświetlania tego obiektu.

- Prowadziliśmy postępowanie dowodowe, które pozwoliło na sformułowanie w sierpniu tego roku zarzutów wobec trzech osób. Zarzuty usłyszało dwóch mężczyzn i jedna kobieta. Na wniosek prokuratora, który prowadzi to postępowanie, Sąd Rejonowy w Żywcu zastosował środki zapobiegawcze w postaci aresztu tymczasowego wobec całej trójki. Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej, który rozpoznawał zażalenia ich obrońców nie uwzględnił przedstawionej przez nich argumentacji i utrzymał w mocy decyzję Sądu Rejonowego w Żywcu. Sprawa jest w toku. Trwają czynności procesowe - powiedziała w rozmowie z 'DZ" prokurator rejonowa w Żywcu Agnieszka Michulec.

Zatrzymani nie przyznają się do winy. Żadne z nich nie jest mieszkańcem powiatu żywieckiego. Więcej informacji nie zostało podanych do wiadomości publicznej z uwagi na dobro śledztwa oraz pokrzywdzonej.

RadioZET.pl/Dziennik Zachodni/MP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET