`

29-letnia Paulina została zgwałcona i uduszona. Matka ma żal do polskiej policji

1 min. czytania
05.01.2022 09:45
Obserwuj nas na Google

Matka 29-letniej Pauliny D., która w niedzielę została zgwałcona i zamordowana na Malcie, ma żal do polskiej policji. Rodzina dowiedziała się o tragedii z mediów. – Policjanci przyszli dopiero w poniedziałek około godziny 16 – powiedziała w rozmowie z “Faktem”. Bliskim nie zapewniono też pomocy psychologicznej.

Paulina D.
fot. Facebook

Śmierć 29-letniej Pauliny D. to sprawa, którą żyją media na Malcie. Polka mieszkała w tym państwie od kilku lat. Ciało 29-latki zauważył przypadkowy przechodzień w niedzielę 2 stycznia na promenadzie w mieście Sliema.  

Kobieta została zgwałcona i zamordowana, gdy dokarmiała koty w miejscowym parku. Policja aresztowała podejrzanego, 20-letniego Abnera George’a Aquilinę z miejscowości Żejtun. 20-latka ujęto po tym, jak ogłosił w pobliskim kościele, że dopuścił się tej zbrodni.

Redakcja poleca

Śmierć 29-letniej Pauliny D. Matka ma żal do polskiej policji

Podejrzanego umieszczono w zakładzie psychiatrycznym. Maltańskie media podały, że w trakcie przesłuchania zeznał, że opętał go diabeł. 

Dziennik “Times of Malta” opublikował we wtorek wyniki sekcji zwłok. Potwierdzono, że 29-latka została zgwałcona i uduszona. 

“Fakt” ustalił, że rodzice Pauliny dowiedzieli się o jej śmierci nie od policji a z mediów. Informację przekazała im starsza córka, która mieszka we Włoszech. – Znalazła w internecie informację o śmierci siostry i do nas zadzwoniła w środku nocy. Powiedziała, że bardzo jej przykro, ale nasza Paulinka została zamordowana. Policjanci przyszli dopiero w poniedziałek około godziny 16 – powiedziała w rozmowie z “Faktem” mama zabitej, pani Maria. 

Bliskim ofiary nie zapewniono również pomocy psychologa. Funkcjonariusze powiedzieli jedynie, jak sprowadzić ciało do Polski.

RadioZET.pl/"Fakt"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET