Polacy chcą rozliczyć pedofilię w Kościele. Wstrząsające wyniki sondażu
Według sondażu Instytutu Badań Pollster przeprowadzonego na zlecenie „Super Expressu” większość polskiego społeczeństwa jest za powołaniem niezależnej od Kościoła komisji sejmowej, której zadaniem byłoby rozliczenie przypadków molestowania seksualnego przez księży oraz tuszowania ich.
Pytanie, które zadali respondentom autorzy ankiety, brzmiało: „Czy powinna powstać niezależna od Kościoła komisja, która wyjaśniałaby przypadki molestowania seksualnego przez księży i ukrywania takich sytuacji?”.
Większość Polaków za powstaniem niezależnej komisji
Wyniki sondażu nie pozostawiają żadnych wątpliwości – Polacy jak najbardziej popierają powołanie takiego organu. Za wyjaśnieniem wszelkich przypadków pedofilii w Kościele oraz ich tuszowania jest 84 procent ankietowanych.
Kolejne emocje w Sejmie. Dyskusji nad zaostrzeniem kar za pedofilię ciąg dalszyZa tym, że komisja taka nie powinna powstać, opowiedziało się zaledwie 9 procent respondentów. 7 procent zaś odpowiedziało, że „trudno powiedzieć”.
Ponadto sondaż wykazał, że 62 procent badanych twierdzi, iż ukrywanie tego rodzaju przestępstw przez wyższych hierarchów Kościoła Katolickiego było zjawiskiem powszechnym. Odmienne zdanie na ten temat ma jedynie 2 procent ankietowanych.
Ksiądz pokazał na religii film Sekielskich. Teraz może mieć problemyBadanie zostało wykonane przez Instytut Badań Pollster w dniach 16 i 17 maja 2019 roku na próbie 1092 dorosłych Polaków.
Państwowa komisja
We wtorek na posiedzeniu rządu premier Morawiecki oświadczył, że powołana zostanie państwowa komisji do rozpoznawania tego rodzaju przypadków. Jednak szef rządu podkreślił, że będzie miała na celowniku wszystkie środowiska, m.in. kler, ale również artystów i nauczycieli.
Według zapowiedzi Morawieckiego wkrótce zostaną przedstawione szczegóły powołania tego organu, do którego zaproszona ma zostać też opozycja sejmowa.
RadioZET/Super Express/onet.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET