Prezydent Sopotu zawstydził plażowiczów. Wystarczyły dwa zdjęcia
"Szkoda, że nie jest tak jak w Tatrach, że śmieci zabieramy ze sobą, a są tego tony!" - napisał w mediach społecznościowych prezydent Sopotu. I dołączył dwa zdjęcia, z których jedno przedstawia sopocką plażę zanieczyszczoną przez odpady.
Jacek Karnowski opublikował na swoim profilu na Facebooku dwie fotografie. Na jednej z nich widać czystą plażę i sopockie molo w tle. Na drugim zaś tę samą plażę, ale pełną śmieci i niewysprzątanych odpadów - kartonów po pizzy, puszek, butelek. Post wzbogacił znaczącym komentarzem:
"Rano tak po sprzątaniu , wieczorem tak po opalaniu...! Sprzątamy wcześnie rano przed przyjściem "dziennych plażowiczów", po opuszczeniu plaży przez "nocnych plażowiczów". W dzień między kocami nie da się jeździć. Dokładamy wieczorne wywożenie koszy" - napisał. "Szkoda, że nie jest tak jak w Tatrach, że śmieci zabieramy ze sobą, a są tego tony!" - dodał.
Zwłoki znalezione na plaży. Prawdopodobnie wyrzuciły je falePrezydent Sopotu zwrócił w ten sposób uwagę na problem zaśmiecenia, z którym zmagają się polskie nadbałtyckie kurorty. I że Sopot, jako jeden z najpopularniejszych i najbardziej ekskluzywnych, nie jest od tego zjawiska wolny.
RadioZET.pl/Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET