`

Spot w Gdyni wywołał burzę. To porównanie budzi kontrowersje. "Ja jestem za"

2 min. czytania
13.06.2022 15:07
Obserwuj nas na Google

Mocny przekaz dla opornych czy uprzedmiotowienie kobiety, którą porównano do miejsca parkingowego? Spot wyprodukowany przez Gdynię budzi kontrowersje w internecie.

spot
fot. YouTube.com/Gdynia

Gdynia nagrała spot, o którym od paru dni mówi cała Polska. Ma on przekonać kierowców do tego, by nie parkowali na miejscach przeznaczonych dla osób z niepełnosprawnościami. Ale forma tego krótkiego filmiku jest osobliwa - zauważa trójmiejski reporter Radia ZET Maciek Bąk.

Kontrowersyjny spot o miejscach dla niepełnosprawnych

Film ma uświadomić, że nie powinno parkować się w miejscach przeznaczonych dla osób niepełnosprawnych. W spocie mężczyzna na wózku nocuje u kobiety, która... zdradza z nim męża.

Redakcja poleca

Zaczyna się on od pobudki zakochanej pary. Kobieta pyta mężczyznę: "A jak ty w ogóle masz na imię?". Ten nie odpowiada i chce wychodzić. Wtedy do pokoju wchodzi mąż bohaterki spotu. Okazuje się, że niepełnosprawny mężczyzna był jej kochankiem, który tak kwituje całą sprawę: "A gdybym to ja zajął twoje miejsce?".

- Pokazywanie, że nie należy zajmować komuś miejsca. W sposób ironiczny. Że nie należy komuś zajmować miejsca w łóżku, tak samo jak miejsca parkingowego. Ja jestem za - broniła spotu przewodnicząca rady miasta Gdyni Joanna Zielińska w rozmowie z Radiem ZET.

Oglądaj

Ale zestawienie kobiety z miejscem parkingowym wzbudza kontrowersje.

- Chodzi o to, żeby to był przekaz, który dotrze do wszystkich, nawet jeśli coś wzbudza skrajne emocje, to i tak mówi się o tym. Ważne, żebyśmy mówili, po co był ten film? Aby nie parkować na miejscach przeznaczonych dla osób niepełnosprawnych - stwierdziła Zielińska.

Zdaniem osób z niepełnosprawnościami im więcej mówi się o tych problemach, tym lepiej. - Kiedy myślę o tym, jak to wyglądało 10-15 lat temu, a jak wygląda dziś, to widzę ogromne zmiany - oceniła Paulina, która jeździ od 20 lat na wózku inwalidzkim.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET