Poznańska prokuratura domagała się ponownego aresztowania Adama Z. Mężczyzna wyszedł na wolność po tym, jak sąd poinformował o możliwości zmiany kwalifikacji czynu. Oskarżony może być skazany nie za zabójstwo Ewy Tylman, a jedynie za nieudzielenie pomocy. W tym wypadku zdecydowano, ze nie ma konieczności przedłużania aresztu. Adam Z. ma zakaz opuszczania kraju i musi meldować się na komisariacie 2 razy w tygodniu.
Nagły zwrot w procesie ws. Ewy Tylman
Z tą decyzją nie zgadza się prokuratura i zaskarżyła ją do sądu apelacyjnego. Zdaniem organu nie ma żadnych podstaw do przerwania aresztu dla oskarżonego. Wręcz przeciwnie - istnieje obawa o wpływanie na świadków i "mataczenie w sprawie".
Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET
Sąd jednak ma wątpliwości, czy prokuratura dysponuje wystarczająco silnymi dowodami, aby oskarżenie o zabójstwo mogło zostać podtrzymane. Stąd dopuszczenie możliwości zmiany kwalifikacji czynu oraz decyzja o przerwaniu aresztu.
RadioZET.pl/KM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET