`

Sprawa śmierci Ewy Tylman: Adam Z. nie wróci do aresztu

Redakcja
1 min. czytania
07.03.2017 14:14
Obserwuj nas na Google

Adam Z. oskarżony o zabójstwo Ewy Tylman zostaje na wolności. Tak zadecydował sąd apelacyjny rozpatrujący wniosek prokuratury. 

fot. Agencja Gazeta

Poznańska prokuratura domagała się ponownego aresztowania Adama Z. Mężczyzna wyszedł na wolność po tym, jak sąd poinformował o możliwości zmiany kwalifikacji czynu. Oskarżony może być skazany nie za zabójstwo Ewy Tylman, a jedynie za nieudzielenie pomocy. W tym wypadku zdecydowano, ze nie ma konieczności przedłużania aresztu. Adam Z. ma zakaz opuszczania kraju i musi meldować się na komisariacie 2 razy w tygodniu. 

Nagły zwrot w procesie ws. Ewy Tylman

Z tą decyzją nie zgadza się prokuratura i zaskarżyła ją do sądu apelacyjnego. Zdaniem organu nie ma żadnych podstaw do przerwania aresztu dla oskarżonego. Wręcz przeciwnie - istnieje obawa o wpływanie na świadków i "mataczenie w sprawie". 

Wypełnij PIT-a za darmo i pomóż Fundacji Radia ZET

Sąd jednak ma wątpliwości, czy prokuratura dysponuje wystarczająco silnymi dowodami, aby oskarżenie o zabójstwo mogło zostać podtrzymane. Stąd dopuszczenie możliwości zmiany kwalifikacji czynu oraz decyzja o przerwaniu aresztu. 

RadioZET.pl/KM

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET