Służył w policji od 14 lat. Zginął postrzelony przez bandytę
Kondolencje rodzinie funkcjonariusza, który zginął w sobotę podczas policyjnej akcji w Wiszni Małej pod Wrocławiem złożył wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński. Mężczyzna służył w policji od 14 lat.
"Łączę się w bólu z rodziną policjanta poległego na służbie z rąk bandyty w Wiszni Małej k. Wrocławia. Życzę rannym funkcjonariuszom szybkiego powrotu do zdrowia. To tragiczne zdarzenie mobilizuje nas do tego, by z jeszcze większą bezwzględnością walczyć z przestępcami " - napisał w niedzielę Zielinski.
Rodzina tragicznie zmarłego policjanta została objęta pomocą psychologiczną. Zabity funkcjonariusz miał 40 lat, służył w policji od 14 lat, a od ośmiu pełnił służbę w Samodzielnym Pododdziale Antyterrorystycznym Policji we Wrocławiu. Osierocił dwoje dzieci w wieku 8 i 12 lat.
Strzelanina i śmierć antyterrorysty. Szef policji ujawnia NOWE FAKTYW sobotę wieczorem podczas akcji antyterrorystów, którzy chcieli zatrzymać sprawców włamania do bankomatu, sprawca otworzył do nich ogień z broni maszynowej. Jeden policjant zginął, a trzech zostało rannych. Ich obrażenia nie są groźne dla życia. W strzelaninie zginął też napastnik, dwóch innych zatrzymano.
Jak podano, od 1990 r. w Polsce na służbie zginęło 114 policjantów.
RadioZET.pl/PAP/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET