Strzelanina i śmierć antyterrorysty. Szef policji ujawnia NOWE FAKTY

Redakcja
1 min. czytania
03.12.2017 10:39
Obserwuj nas na Google

Według wstępnych ustaleń nie było błędów w organizacji akcji policji wobec próby włamania do bankomatu, podczas której zginął policjant, a trzech zostało rannych - powiedział Komendant Główny Policji Jarosław Szymczyk. Podczas akcji doszło do wymiany ognia.

fot. Flickr.com

- Z tych wstępnych ustaleń, wstępnych sprawdzeń nie definiujemy błędów w organizacji tych działań. Oceniamy je zgodnie ze sztuką policyjną i z taktyką działań tego typu sytuacjach - powiedział szef KGP w niedzielę na konferencji prasowej.

Jak mówił Szymczyk, policja otrzymała informacje o próbie włamania się do bankomatu w miejscowości Wisznia Mała w sobotę ok. godz. 23. Na miejsce udały się dwie drużyny antyterrorystów - 12 policjantów.

Strzelanina pod Wrocławiem. Nie żyje antyterrorysta

Chodziło o wolnostojący bankomat obudowany specjalnym kontenerem, do którego włamał się sprawca. Mężczyzna otworzył ogień do funkcjonariuszy znajdujących się za tarczą balistyczna. Siła uderzenia pocisków była tak duża, że tarcza odsłoniła policjantów. Jeden z policjantów zginał, trzech zostało rannych. W strzelaninie zginął też napastnik, drugi z bandytów został zatrzymany na miejscu.

- Jeśli chodzi o przebieg tego zdarzenia, cały czas trwają na miejscu czynności zwiane z zabezpieczeniem śladów, czynności dochodzeniowo-śledcze pod nadzorem prokuratury, z udziałem biegłych sądowych i biegłych z laboratoriów kryminalistycznych - powiedział Szymczyk.

- Zbieramy ślady, zabezpieczamy je, żeby w pełni udokumentować przebieg tego zdarzenia. Są również na miejscu funkcjonariusze, którzy wykonują czynności kontrolne pod względem sprawdzenia procedur, które zostały zastosowane przy tych działaniach - tłumaczył. 

RadioZET.pl/PAP/DG 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET