Tajemnicza śmierć pacjenta. Wyskoczył z karetki prosto pod samochód?
Tajemnicza śmierć pacjenta w wypadku pod Świdnicą. Jak dowiedziała się reporterka Radia ZET, w trakcie jazdy pacjent opuścił karetkę i wpadł pod nadjeżdżający samochód. Zginął na miejscu. Sprawę bada prokuratura.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Śmierć pacjenta pod Świdnicą. Prokuratura nie jest pewna czy mężczyzna sam wyskoczył, czy wypadł z karetki przez tylne drzwi. Śledztwo prowadzone jest w kierunku narażenia pacjenta na niebezpieczeństwo.
Ukraina: Karetka straciła pacjenta. Mężczyzna wypadł przez drzwi [WIDEO]Mężczyzna zgłosił się w sobotę do szpitala w Dzierżoniowie, twierdził, że został pobity. Szpital podjął decyzję o przetransportowaniu go do Wałbrzycha.
Razem z pacjentem w karetce jechali kierowca i pielęgniarka. Na wysokości Komorowa 53-latek zginął w tajemniczych okolicznościach pod kołami samochodu dostawczego.
Jechał karetką bez uprawnień i wjechał w autobus. 5-letnie dziecko w szpitaluProkurator rejonowy w Świdnicy Marek Rusin powiedział Radiu ZET, że śledztwo skupi się na ustaleniu tego czy zawiodły zabezpieczenia w karetce, czy to pacjent siłowo otworzył drzwi i wyskoczył z pojazdu.
RadioZET.pl/BCh
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET