`

TIR naczepą „zmiótł” z drogi osobówkę. Kierowca twierdził, że jej nie zauważył

1 min. czytania
06.11.2020 17:26
Obserwuj nas na Google

Dramatyczne sceny w miejscowości Bugaj w gminie Bliżyn (woj. świętokrzyskie). Kierowca TIR-a, jadąc z dużą prędkością, naczepą ciężarówki niemalże „zmiótł” z drogi hyundaia i odjechał z miejsca wypadku. Kierujący osobówką trafił do szpitala.

wypadek ciężarówki
fot. Policja Świętokrzyska

Do wypadku doszło w środę po godzinie 10. Policjanci z komendy w Skarżysku–Kamiennej otrzymali zgłoszenie o groźnej sytuacji z udziałem dwóch samochodów na krajowej „42”. W miejscowości Bugaj kierujący TIR-em marki Mercedes, jadąc z dużą prędkością, na zakręcie niemalże „zmiótł” z drogi osobowego hyundaia i odjechał z miejsca zdarzenia.

Strażak ochotnik zginął w wypadku. Jechał do remizy na podniesiony alarm

Kierowca TIR-a przygniótł naczepą osobówkę do barierek i odjechał

Policjanci z drogówki ustalili, że na łuku drogi, w rejonie przejazdu kolejowego, osobowy hyundai został zepchnięty na barierę energochłonną. - Ciężarówka nie zatrzymując się, odjechała z miejsca. 29-letni kierowca hyundaia uskarżał się na ból nogi i został przewieziony na badania do szpitala - relacjonował Jarosław Gwóźdź, rzecznik prasowy policji w Skarżysku-Kamiennej.

Sprawca wypadku został zatrzymany kilka minut po kraksie przez świadka zdarzenia. Za kierownicą mercedesa siedział 56-letni obywatel Ukrainy. Twierdził, że nie zauważył, że doprowadził do zderzenia z innym pojazdem.

Obaj kierowcy w momencie zatrzymania byli trzeźwi. Za nieodpowiedzialne zachowanie i rażące naruszenie zasad ruchu drogowego policjanci zatrzymali 56-latkowi prawo jazdy. Ze swojego zachowania będzie się teraz tłumaczył przed sądem.

Mężczyzna nabił się na pręt na ogrodzeniu. Wykrwawił się na śmierć

RadioZET.pl/Świętokrzyska Policja

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET