`

Strażak ochotnik zginął w wypadku. Jechał do remizy na podniesiony alarm

1 min. czytania
06.11.2020 15:32
Obserwuj nas na Google

Do tragicznego wypadku z udziałem strażaka ochotnika doszło dziś o poranku w Krasiejowie na Opolszczyźnie. Jadący do remizy 38-latek wypadł z drogi. Uderzył w ogrodzenie kościoła, nie przeżył dachowania pojazdu.

Zginął strażak ochotnik, wypadek
fot. screen Ratownictwo.opole.pl

Wypadek w Krasiejowie. Jak podali ratownicy z Opola, wezwany na alarm druh ochotnik zginął w drodze do remizy.

38-latek jechał fiatem seicento do swojej jednostki, na zadysponowany alarm. Z nieznanych przyczyn jego pojazd wypadł o poranku z drogi i uderzył w ogrodzenie kościoła w Krasiejowie przy ulicy Spórockiej.

Krasiejów. Zginął strażak ochotnik. Jechał do remizy wezwany na alarm

Jednostka OSP zadysponowała alarm zdarzenia drogowego przy ulicy Kolejowej w Ozimku.

Mężczyzna nabił się na pręt na ogrodzeniu. Wykrwawił się na śmierć

Dokładne okoliczności tragedii z udziałem strażaka ochotnika wyjaśni policja pod nadzorem prokuratora.
RadioZET.pl/Ratownictwo.opole.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET