`

Alaksandr Łukaszenka zwrócił się do UE. "Odbierzcie od nas tych ludzi"

2 min. czytania
22.11.2021 23:15
Obserwuj nas na Google

Grupa migrantów próbowała przekroczyć granicę polsko-białoruską w Dubiczach Cerkiewnych. "W czasie ataków na linię graniczną białoruscy funkcjonariusze wspierają próby nielegalnego dostania się do RP. Grupy podejmujące takie próby oraz białoruscy funkcjonariusze są coraz agresywniejsi" - napisał Stanisław Żaryn. 

sytuacja na granicy
fot. PAP/EPA
  • W nocy z niedzieli na poniedziałek w Dubiczach Cerkiewnych około 150 migrantów starało się przedrzeć przez granicę. "Atak na polską granicę nadzorowany był przez białoruskie służby" - podaje SG
  • "Służby białoruskie wciąż kierują na naszą granicę agresywne grupy cudzoziemców. W czasie ataków na linię graniczną białoruscy funkcjonariusze wspierają próby nielegalnego dostania się do RP. Grupy podejmujące takie próby oraz białoruscy funkcjonariusze są coraz agresywniejsi" - pisze na Twitterze Stanisław Żaryn, rzecznik Ministra-Koordynatora Służb Specjalnych
  • Mamy porozumienie w gronie państw bałtyckich, że jeśli w związku z sytuacją na granicy nadejdzie moment, gdy z art. 4 NATO trzeba będzie skorzystać, to zrobimy to razem - powiedział prezydent Andrzej Duda w rozmowie z tygodnikiem "Sieci"
  • Łukaszenka liczy na to, że Europa się ugnie - pisze agencja dpa i przytacza jego słowa: "Czekam na odpowiedź UE na pytanie o 2000 uchodźców". Łukaszenka zwrócił się do UE, a w szczególności do Niemiec, aby "odebrali od nas tych ludzi" 

Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej na żywo

Kryzys na granicy z Białorusią, dziennikarze bez dostępu

Od początku roku Straż Graniczna zanotowała ponad 34 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej, z czego ponad 6 tys. w listopadzie, blisko 17,3 tys. w październiku, prawie 7,7 tys. we wrześniu i ponad 3,5 tys. w sierpniu.

Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego obowiązuje stan wyjątkowy. Został on wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy, wydanego na wniosek Rady Ministrów. Sejm zgodził się na przedłużenie stanu wyjątkowego o kolejne 60 dni.

Sytuacja zaostrzyła się przed tygodniem, kiedy niedaleko przejścia granicznego Kuźnica - Bruzgi po białoruskiej stronie granicy zgromadziła się duża grupa cudzoziemców, która podjęła siłową próbę sforsowania granicy. Grupa przeszła ostatecznie na samo przejście graniczne, gdzie w ostatni wtorek doszło do szturmu na granicę. W stronę polskich służb rzucane były m.in. kamienie oraz kłody drewna; niektórzy funkcjonariusze zostali ranni.

Obozowisko stworzone przy przejściu ostatecznie opustoszało, a migranci skierowani zostali przez służby białoruskie do centrum logistycznego. W związku z sytuacją na granicy polsko-białoruskiej ruch graniczny na przejściu drogowym w Kuźnicy został zawieszony od 9 listopada br. do odwołania.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET