Policja: właśnie tak powstrzymujemy nielegalne wkroczenie na teren Polski
W nocy grupa prawie 200 osób siłowo forsowała granicę niedaleko placówki SG w Czeremeszy. Strażnikom udało się opanować bunt w ośrodku w Wędrzynie. Tymczasem Polska podejmuje działania dyplomatyczne w kontekście agresywnych działań Białorusi i Rosji, którym zarzuca wywołanie kryzysu. W piątek Alaksandr Łukaszenka odwiedził uchodźców w centrum logistycznym w Bruzgach.
- Ostatniej nocy grupa prawie 200 migrantów próbowała siłowo sforsować granicę niedaleko placówki SG w Czeremszy - podała w piątek rano Straż Graniczna. Jeden żołnierz został ranny
- W czwartek wybuchł bunt w strzeżonym ośrodku dla uchodźców w Wędrzynie. Służby informują, że sytuacja została opanowana
- Senat przyjął z poprawkami rządową ustawę o ochronie granicy państwowej. Jedna z nich przewiduje, że zakaz przebywania w strefie przygranicznej nie będzie obejmował dziennikarzy
- Alaksandr Łukaszenka przyjechał w piątek do centrum logistycznego w Bruzgach przy przejściu granicznym z Polską, gdzie białoruskie władze rozmieściły tymczasowo ponad 2 tys. migrantów
- - My, Białorusini, w tym ja, zrobimy wszystko, żeby wam pomóc, nawet jeśli to nie będzie podobało się Polakom czy komukolwiek. W żadnym wypadku nie będziemy bawić się waszym losem i uprawiać jego kosztem polityki - mówił do migrantów Łukaszenka. "Arogancki populista" - skomentowała później białoruska dziennikarka Hanna Liubakova
- Wydarzenia na granicy polsko-białoruskiej oraz na granicy ukraińsko-rosyjskiej w kontekście agresywnej polityki Moskwy i Mińska są głównymi tematami piątkowych rozmów premiera Mateusza Morawieckiego z premierem Wielkiej Brytanii Borisem Johnsonem w Londynie
Sytuacja na granicy polsko-białoruskiej na żywo
Najpoważniejszy incydent na granicy polsko-białoruskiej ostatniej nocy zdarzył się na odcinku ochranianym przez pograniczników z placówki w Czeremszy. Grupa prawie 200 migrantów próbowała tam siłowo sforsować granicę – przekazała w piątek rano Straż Graniczna. Wobec 12 osób wydano postanowienie o opuszczeniu terytorium Polski.
W czwartek doszło do awantury w strzeżonym ośrodku dla uchodźców w Wędrzynie w województwie lubuskim. Grupa około stu osób, głównie obywateli Iraku, chciała opuścić ośrodek. Według relacji Straży Granicznej niektórzy wyszli przed budynek, skandowali hasła, szarpali ogrodzenie i wybili szyby. Sytuacja została opanowana, dzięki wsparciu policji.
W ośrodku w Wędrzynie żyje obecnie ponad 600 migrantów. Według raportu RPO, który przygotowano w październiku, panują ta złe warunki. Budynki przypominają zakłady karne, a sale są przeludnione.
Spotkania premiera ws. kryzysu na granicy z Białorusią
Polska prowadzi obecnie szeroko zakrojoną akcję dyplomatyczną, aby rozwiązać kryzys na granicy polsko-białoruskiej, a także zwiększyć presję na Rosję, która koncentruje siły przy granicy z Ukrainą i według wywiadu amerykańskiego oraz ukraińskiego planuje inwazję na początku 2022 roku. W piątek premier Morawiecki złoży wizytę w Londynie, gdzie spotka z brytyjskim premierem. Wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk powiedział, że tematem rozmowy będzie "oczywiście sytuacja w zakresie bezpieczeństwa w Europie związana z agresywną polityką Mińska i Moskwy". Jak podkreślił, chodzi o wydarzenia zarówno na granicy polsko-białoruskiej jak i na granicy rosyjsko-ukraińskiej.
– To będę te dominujące tematy. Ale oczywiście poruszone zostaną kwestie bilateralne, ale też na pewno będzie kwestia po prostu podziękowania Brytyjczykom za pomoc, której już nam udzielają na wschodniej granicy - zaznaczył Wawrzyk. Dodał, że chodzi o około stu żołnierzy brytyjskich wojsk inżynieryjnych, którzy pomagają przy zabezpieczeniu granicy.
Wiceszef MSZ odnosząc się do wizyty premiera w Londynie, ale również do czwartkowych rozmów Mateusza Morawieckiego w Berlinie, podkreślił, że "jest to kluczowy element polskiej ofensywy dyplomatycznej". Zaznaczył, że sytuacja w Europie środkowej i wschodniej jest dynamiczna i trzeba mieć pełne wsparcie największych państw europejskich, w tym także tych niebędących członkami UE.
Premier Morawiecki w ostatnich dniach spotkał się z przywódcami: Litwy, Łotwy, Estonii, a także premierami państw Grupy Wyszehradzkiej (w jej skład poza Polską wchodzą Węgry, Czechy i Słowacja) oraz z premierem Chorwacji. W środę premier w Paryżu rozmawiał z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem; po południu spotkał się z premierem Słowenii Janezem Janszą. Morawiecki w czwartek złożył wizytę w Berlinie, gdzie spotkał się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel oraz z Olafem Scholzem, który jest kandydatem na nowego kanclerza.
Stan wyjątkowy na granicy polsko-białoruskiej
Na granicach UE i Białorusi trwa kryzys, od czasu, gdy na wiosnę gwałtownie wzrosła liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy białoruskiej z Litwą, Łotwą i Polską przez migrantów z krajów Bliskiego Wschodu, Afryki i innych regionów. UE i państwa członkowskie podkreślają, że to efekt celowych działań reżimu Alaksandra Łukaszenki, który instrumentalnie wykorzystuje migrantów, w odpowiedzi na sankcje.
Od początku roku Straż Graniczna zanotowała ponad 37 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej, z czego ponad 8 tys. w listopadzie, blisko 17,3 tys. w październiku, prawie 7,7 tys. we wrześniu i ponad 3,5 tys. w sierpniu.
Od 2 września w związku z kryzysem w przygranicznym pasie z Białorusią w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego obowiązuje stan wyjątkowy. Został on wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy, wydanego na wniosek rządu. Następnie Sejm zgodził się na przedłużenie stanu wyjątkowego o kolejne 60 dni - do 2 grudnia.
RadioZET.pl/PAP - Karol Kostrzewa/oprac. AK
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET