Macierewicz nie chce opuścić swojego biura. Błaszczak zmuszony do przeprowadzki
Już nie ul. Klonowa, a Aleja Niepodległości — to będzie nowa siedziba ministra obrony narodowej. Przenosi się tam Mariusz Błaszczak, a wedle nieoficjalnych doniesień sporo wspólnego z tą decyzją ma jego poprzednik Antoni Macierewicz.
Ministerstwo Obrony Narodowej zajmuje na co dzień dwa budynki — pałacyk przy ul. Klonowej (w bezpośrednim sąsiedztwie Belwederu) oraz duży gmach przy al. Niepodległości.
Większość departamentów oraz biura wiceministrów znajdują się pod tym drugim adresem, ale szef resortu dotychczas urzędował w pierwszej z wymienionych siedzib. Tam również mieści się Centrum Operacyjne resortu, biuro ds. procedur antykorupcyjnych, to także ten budynek wyposażony jest w najnowocześniejszą infrastrukturę antypodsłuchową.
W hołdzie dla Niepodległej
W zeszły poniedziałek Mariusz Błaszczak poinformował na swoim profilu na Twitterze, że jego biuro zmienia lokalizację. Od teraz będzie urzędował na al. Niepodległości. On sam twierdzi, że to z pobudek patriotycznych:
„W symbolicznym hołdzie dla #Niepodległa. W 100. rocznicę Odzyskania przez Polskę Niepodległości podjąłem decyzję o przeniesieniu swojego biura z ul. Klonowej do siedziby MON w al. Niepodległości. Dziś zaczynam służbę w nowym miejscu” — czytamy w poście.
„Antek zabarykadował się w biurze”
Czy to wytłumaczenie rzeczywiście jest prawdziwe? Niekoniecznie. „Rzeczpospolita” sugeruje, że prawdziwy powód może być inny, a za decyzją o przeprowadzce Błaszczaka może stać jego poprzednik na stanowisku, Antoni Macierewicz.
„Powodem przenosin ma być naprawdę Antoni Macierewicz, który mimo dymisji z Klonowej się nie wyprowadził. I nadal posiada nieograniczony dostęp do jednego z najpilniej strzeżonych miejsc w Warszawie. Potwierdza nam to także Tomasz Siemoniak, były szef MON za rządów PO-PSL” — czytamy w „Rz”. Gazeta przypomina, że za czasów Macierewicz to właśnie na Klonowej organizowano najważniejsze spotkania, posiedzenia i narady.
Zużyta willa i asystenci
Są jeszcze dwa powody, dla których były szef resortu „jak twierdzi w wyżej wymienionym tweecie jeden z jego poprzedników Radosław Sikorski — „zabarykadował się w biurze”. Po pierwsze fakt, iż kilkaset metrów dalej, na tej samej ulicy, w willi pod nr 6, rezyduje podkomisja ds. wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej, którą Macierewicz od zeszłego miesiąca kieruje.
Tomasz Siemoniak w Radiu ZET: Nie lubię, gdy PO jawi się jako taka, która nie ma jednego stanowiska— Willa przy Klonowej 6 nie jest prestiżowa, to budynek mocno zużyty — uważa Siemoniak w rozmowie z dziennikiem. On sam dodaje, że przeprowadzka Błaszczaka może mieć też związek z jego sposobem rządzenia — otóż minister lubi ponoć regularnie korzystać ze wsparcia swoich asystentów, więc woli pozostawać z nimi w stałym kontakcie.
— Ja z zastępcą wiceministrem Czesławem Mroczkiem, który stacjonował na al. Niepodległości na Klonowej 1, umawiałem się na spotkania raz w tygodniu. I to mi wystarczyło — mówi dziennikarzom „Rz” Siemoniak, dziś jeden z największych krytyków poczynań swojego dawnego resortu.
RadioZET.pl/Gazeta.pl/Rzeczpospolita/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET