Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Turysta wyposażony w raki i czekan przez kilkanaście sekund spadał z Rysów. W międzyczasie nagrał swój upadek, a film zamieścił w sieci. Opublikowane na YouTube wideo odtworzono już 100 tysięcy razy.
Trudno się dziwić. Film mrozi krew w żyłach. Turysta, który razem z kolegą schodzi z najwyższego szczytu w Polsce, zaczyna w pewnym momencie spadać. Próby hamowania czekanem zarejestrowała kamera umieszczona na jego głowie. „Od samego patrzenia aż mnie ścisło w środku!" – piszą internauci.
„Na filmie nie widać dokładnie, dlaczego nastąpił upadek. Być może ze względu na źle postawioną nogę lub jakieś potknięcie” – mówi Radiu ZET Jan Krzysztof, naczelnik TOPR. „Widać, jak trudne jest hamowanie, jak mało mamy czasu na reakcję” – podkreśla Krzysztof.
Z czekanami z drutu zbrojeniowego weszli na Rysy. Ukraińcy mieli na nogach gumiakiTurysta może mówić o ogromnym szczęściu. "Skończyło się na wybitym barku, który wskoczył na swoje miejsce, co umożliwiło na samodzielne zejście do schroniska w Morskim Oku. Dziękuję wszystkim turystom, którzy nie byli obojętni i oferowali swoją pomoc" - napisał bohater nagrania.
RadioZET.pl/MK
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET