Tłumaczka Tuska niezwolniona z tajemnicy przez śledczych. Sąd zadecydował

1 min. czytania
25.09.2019 15:19
Obserwuj nas na Google

Prokuratura nie może przesłuchać tłumaczki byłego premiera Donalda Tuska, który w kwietniu 2010 roku rozmawiał z Władimirem Putinem – informuje Radia ZET. Sąd już po raz drugi uchylił decyzję śledczych w tej kwestii. Prokuraturze pozostaje już tylko skarga nadzwyczajna.

Dominika Fitas-Dukaczewska
fot. Foto Olimpik/REPORTER

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Sąd Okręgowy w Warszawie po raz drugi uchylił decyzję prokuratury dot. zwolnienia z tajemnicy tłumaczki Donalda Tuska Magdaleny Fitas-Dukaczewskiej – poinformował prokurator Bartosz Biernat

Postanowienie sądu jest prawomocne, co oznacza, że śledczym przysługują jedynie nadzwyczajne środki odwoławcze.

Fitas-Dukaczewska od 1999 r. do 2015 r. pracowała jako tłumaczka języka angielskiego i rosyjskiego ze wszystkimi kolejnymi polskimi rządami i prezydentami. Chodzi o jej tłumaczenie rozmów z 2010 r., gdy była tłumaczką premiera Donalda Tuska, zarówno podczas wizyty w Rosji 7 kwietnia, jak i trzy dni później, tuż po katastrofie smoleńskiej. 

 

Sąd podniósł, że przesłuchanie świadka może mieć wpływ na stosunki międzynarodowe Polski. - prok. Bartosz Biernat

Sędziowie orzekli, że dobro wymiaru sprawiedliwości nie uzasadnia zwolnienia z tajemnicy zawodowej tłumacza przysięgłego tłumaczącego rozmowy najważniejszych osób w państwie.

 

By przesłuchać Fitas-Dukaczewską, minister sprawiedliwości musiałby wnieść o kasację.

RadioZET/Jacek Czarnecki

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET