`

Rzeczpospolita: Nowy wątek ws. skazania Tomasza Komendy

Redakcja
1 min. czytania
21.05.2018 07:37
Obserwuj nas na Google

W sprawie zabójstwa, za które skazano Tomasza Komendę, robiono badania wariograficzne, ale ich nie wykorzystano — czytamy w „Rzeczpospolitej”.

Tomasz Komenda |undefined
fot. PAP

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak podkreśla dziennik, istnieje duże prawdopodobieństwo pominięcia przez śledczych dowodów wskazujących na możliwy udział w gwałcie i zabójstwie Małgorzaty Kwiatkowskiej Ireneusza M. 

„W policyjnej notatce urzędowej sporządzonej w dniu odnalezienia zwłok można było m.in. przeczytać o nieznanym młodym mężczyźnie o imieniu Irek, który miał dołączyć do dziewczyny i dwóch innych chłopaków po wyjściu z dyskoteki Alcatraz w Miłoszycach” — wynika z informacji „Rzeczpospolitej”.

Cztery miesiące po odnalezieniu ciała zamordowanej dziewczyny prokurator Renata Procyk-Jończyk zleciła wykonanie badań wariograficznych na dwóch chłopcach, którzy po północy 1 stycznia 1997 roku wyszli razem z Małgorzatą z dyskoteki i widzieli Irka. Jak informuje „Rzeczpospolita”, wyniki badań wskazywały na „bezpośredni i rzeczywisty związek ze zgwałceniem M. Kwiatkowskiej” jednego z badanych chłopców. 

Przyczynili się do skazania Komendy. Prokuratorzy wezwani na przesłuchanie

„Rz” podaje, że w żadnym z badań nie pojawiły się informacje wskazujące na winę Tomasza Komendy. 

Więcej w dzisiejszym wydaniu „Rzeczpospolitej”.

Sąd Najwyższy uniewinnił w środę  Tomasz a Komendę skazanego prawomocnie w 2004 r. na 25 lat więzienia za zabójstwo i zgwałcenie 15-latki. Mężczyzna spędził w więzieniu 18 lat.

RadioZET.pl/Rzeczpospolita/DG 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET