Przypomnijmy, że Tomasz Lis miał przeprowadzać w Olsztynie wywiad z Pawłem Juszczyszynem - sędzią, który pod koniec listopada zażądał od Kancelarii Sejmu ujawnienia list poparcia dla członków nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Juszczyszyn powoływał się na orzeczenie TSUE (Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej).
Plany Tomasza Lisa na ten dzień skomplikowały się, gdy nagle źle się poczuł. Były dziennikarz m.in. TVP, TVN i Polsatu według lokalnych mediów w stolicy Warmii i Mazur trafił na oddział intensywnej terapii jednego z olsztyńskich szpitali, a jego stan określano jako ciężki.
Tomasz Lis miał udar? SE: Najbliższe dni są decydująceW nocy ze środy na czwartek oświadczenie w sprawie dziennikarza wydała Hanna Lis, która na twitterze napisała, że „Tomek ma się dobrze”. Podziękowała też za liczne wyrazy wsparcia.
Hej Kochani. Tomek ma się dobrze i dziękuje za Wasze wyrazy wsparcia i sympatii. Wszystko jest pod kontrolą, a informacje o rzekomym „stanie ciężkim” są całkowicie nieprawdziwe. Ściskamy.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET