Na ciało mężczyzny w Kielcach natknął się przypadkowy przechodzień. Dryfowało w Zalewie Kieleckim ok. 2-3 metry od brzegu zbiornika, od strony marketu OBI - podaje "Gazeta Wyborcza".
Tragedia w Kielcach. Zwłoki mężczyzny wydobyte z zalewu
- Na miejsce zdarzenia przyjechały służby ratunkowe, które wydobyły na brzeg ciało mężczyzny w wieku około 70-75 lat - powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową mł.asp. Karol Macek z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
Policjant dodał, że aktualnie ustalana jest tożsamość mężczyzny oraz wszystkie okoliczności tego zdarzenia. Według pierwszych sygnałów zmarły miał mieć założoną na głowę foliową reklamówkę. Funkcjonariusz zdementował te informacje. Torba miała być obok ciała, a denat nie miał widocznych obrażeń.
- Nic takiego nie miało miejsca. Ani policjanci, ani strażacy, którzy uczestniczyli w wydobyciu ciała, tego nie potwierdzamy – podkreślił Macek. Na miejscu pracują policjanci pod nadzorem prokuratora, aby wyjaśnić wszystkie okoliczności tej tragedii.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
RadioZET.pl/PAP/"Gazeta Wyborcza"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET