Tragiczny wypadek na Mazurach. Kierowca spłonął w pojeździe
W tragicznym wypadku na trasie z Mrągowa do Kętrzyna (droga wojewódzka 591) na Mazurach kierowca terenowej toyoty uderzył w drzewo. Auto stanęło w płomieniach, a kierowca spłonął w pojeździe.
Koszmarny wypadek na drodze z Mrągowa do Kętrzyna, za miejscowością Szestno. Oficer prasowa policji w Mrągowie Paulina Karo poinformowała PAP, że do kraksy doszło w poniedziałek 12 września po południu, ok. dwa-trzy kilometry od niewielkiej miejscowości.
Tragiczny wypadek na Mazurach. Kierowca spłonął w pojeździe
- Na miejscu pracują policjanci i prokurator. Będzie ustalana tożsamość ofiary i wszelkie okoliczności tego zdarzenia - relacjonowała Karo. Policjantka dodała, że kierowca toyoty, która uderzyła w drzewo i stanęła w płomieniach, jechał sam.
Trasa Mrągowo - Kętrzyn pozostawała zablokowana przez kilka godzin. W sieci pojawiły się wstrząsające fotorelacje strażaków z Komendy Powiatowej PSP w Mrągowie i druhów ochotników z Szestna.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET