Amelka i jej matka odnalezione. Prokuratura ujawnia kulisy: zadziałał Child Alert
Trzyletnia Amelka i jej matka odnalezione w Ostrołęce na Podlasiu. Policja zatrzymała dwie osoby podejrzewane o udział w uprowadzeniu. ''Amelka i jej mama są już dzięki nam całe i zdrowe pod naszą opieką'' - poinformowała Komenda Główna Policji.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Do odnalezienia porwanych i ich uwolnienia doszło w piątek po południu. - Kobieta i jej córka są całe i zdrowe, przebadał je lekarz, który nie stwierdził żadnych obrażeń - poinformował zastępca szefa Prokuratury Regionalnej w Białymstoku Paweł Sawoń.
Jak zaznaczył, przy poszukiwaniach zadziałał Child Alert. Mieszkanka okolic Ostrołęki zauważyła bowiem samochód osobowy, którym poruszał się poszukiwany mężczyzna z żoną i córką, i zawiadomiła policję. Doszło do zatrzymania. Wspólnik tego mężczyzny został zatrzymany w innym miejscu, "na granicy województw podlaskiego i mazowieckiego".
Amelka i jej matka odnalezione
Informację o zatrzymaniu dwóch sprawców i odnalezieniu 25-latki i jej trzyletniej córki przekazał wiceszef SWiA Jarosław Zieliński.
Poszukiwania trwały ponad dobę. Do uprowadzenia doszło w czwartek przed południem sprzed bloku na jednym z białostockich osiedli. Jak podawała policja, dwaj sprawcy siłą wepchnęli je do samochodu i odjechali. Kilkaset metrów dalej ciemnoniebieskiego citroena porzucili.
Ojciec Amelki starał się wcześniej w sądzie o wydanie córki [NOWE FAKTY]W związku z zaginięciem dziecka w czwartek po południu ogłoszony został Child Alert, opublikowany był również wizerunek jego matki, a w piątek rano policja opublikowała również zdjęcia męża porwanej kobiety, ojca dziecka, który w Łomży wypożyczył samochód użyty do uprowadzenia.
Śledztwo w sprawie uprowadzenia prowadzi Prokuratura Okręgowa w Białymstoku. - Zatrzymani zostaną niezwłocznie przewiezieni do prokuratury, gdzie będą wykonywane z nimi czynności procesowe, polegające na przedstawieniu zarzutów pozbawienia wolności i uprowadzenia małoletniej - powiedział prok. Sawoń. Nie przesądził, czy stanie się to jeszcze w piątek wieczorem, czy w sobotę.
RadioZET.pl/PAP/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET