Kaczyński wziął 30 tys. odprawy z Sejmu. A jako premier rozdawał nagrody swoim ministrom
30 tysięcy złotych odprawy emerytalnej wziął z Sejmu w 2016 roku prezes PiS Jarosław Kaczyński - ujawniła "Rzeczpospolita". Opozycja apeluje, aby przekazał pieniądze Caritasowi. Politycy partii rządzącej odpowiadają, że Kaczyński wziął odprawę zgodnie z prawem.
Jak to możliwe, że Jarosław Kaczyński dostał odprawę mimo, że cały czas pobiera uposażenie i dietę poselska, a od niedawna dostaje też emeryturę?
Okazuje się, że prezes PiS skorzystał z artykułu 38. ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Mówi on właśnie o możliwości otrzymania takiej odprawy. Świadczenie to przysługuje też osobom zatrudnionym na mocy kodeksu pracy, wynosi jednak tyle, ile wysokość jednej pensji.
Cymański o obniżeniu poselskich pensji: Jestem wściekły na decyzję prezesaPosłowie senatorowie zapisali do swojej ustawy odprawę wynosząca trzykrotność uposażenia parlamentarnego. Posłowie PO uważają, że Kaczyński mógł zrezygnować z odprawy. Politycy PIS-u pokazują, że Kaczyński nie był sam - w tej kadencji odprawy wzięło jeszcze pięcioro posłów.
Według danych Sejmu w poprzedniej kadencji odprawy emerytalne wypłacono 13 parlamentarzystom.
Kaczyński jako premier tez rozdawał nagrody
To jednak nie jedyny wątek w tzw. aferze premiowej. Okazuje się bowiem, że podobne nagrody otrzymywali już ministrowie podczas poprzednim rządów Prawa i Sprawiedliwości w połowie I dekady XXI wieku.
Powyższego tweeta opublikował poseł PO Krzysztof Brejza (ten, który jako pierwszy ujawnił skandal związany z nagrodami członków obecnego rządu). Cytuje on w nim interpelację posłanki Anny Sobeckiej, z której wynika, że w latach 2006-07 Jarosław Kaczyński honorował dodatkowymi świadczeniami pieniężnymi wszystkim członków swojego gabinetu.
RadioZET.pl/MaG/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET