Od 24 lutego wojska rosyjskie prowadzą wojnę w Ukrainie. Według danych Organizacji Narodów Zjednoczonych od początku inwazji z rąk okupanta zginęło blisko dwa tysiące cywilów, a ponad 2,5 tysiąca zostało rannych. Burmistrz Mariupola Wadym Bojczenko przekazał, że tylko w tym mieście śmierć poniosło 10 tys. osób. Najeźdźcy dokonują nie tylko mordów, ale także gwałtów, dopuszczają się profanacji zwłok, grabią opuszczone domostwa.
Świat jednoznacznie ocenia działania Władimira Putina i jego armii. Dyktator Federacji Rosyjskie nazywany jest ludobójcą już nie tylko w nieoficjalnych rozmowach, ale nawet w publicznych przemówieniach, żeby przypomnieć chociażby niedawne słowa prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena. Zachowanie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i heroiczna postawa wojsk obrony terytorialnej, do której dołączyli zwykli mieszkańcy kraju, określana jest mianem bohaterstwa. W takich okolicznościach trudno o wpadkę, a jednak jedna z nich przydarzyła się w poniedziałek głównemu wydaniu Wiadomości TVP.
Wpadka w Wiadomościach TVP
"Debata o ukraińskim barbarzyństwie" - tak podpisano jeden z materiałów. Telewizja Polska błyskawicznie zorientowała się w pomyłce i przeprosiła za błąd.
"Szanowni Państwo, przepraszamy za błędną belkę informacyjną opublikowaną w dzisiejszym wydaniu Wiadomości TVP. Oczywiście chodziło nam o ROSYJSKIE barbarzyństwo popełnione na Ukrainie" - czytamy w komunikacie.
Wojna w Ukrainie. Relacja na żywo
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET