Waszyngton ostrzega przed "Rzeźnikiem Syrii" w Ukrainie. Może postawić na taktykę "spalonej ziemi"

2 min. czytania
11.04.2022 16:36
Obserwuj nas na Google

Amerykański doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan stwierdził na antenie CBS, że nowy dowódca wojsk rosyjskich w Ukrainie generał Aleksander Dwornikow będzie prawdopodobnie kontynuował taktykę "spalonej ziemi". Doradca Bidena ostrzegł, że możemy spodziewać się kolejnych zbrodni na cywilach.

Aleksander Dwornikow
fot. Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej

Generał Aleksander Dwornikow został według BBC mianowany głównodowodzącym działań wojskowych w Ukrainie. Jak przekazał stacji jeden z zachodnich urzędników, ma on przede wszystkim poprawić koordynację między rosyjskimi wojskami. 

Amerykański doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan uważa, że wyznaczenie rosyjskiego generała zwanego „Rzeźnikiem Syrii” jako głównodowodzącego wpisuje się w doktrynę wojenną Kremla.

Redakcja poleca

Dwornikow zwany "Rzeźnikiem Syrii" może utrzymać taktykę "spalonej ziemi"

60-letni generał kierował wcześniej rosyjskimi operacjami w Syrii, gdzie siły rosyjskie zostały oskarżone o celowe atakowanie obszarów cywilnych. Wcześniej służył także w Czeczenii, która również została zrujnowana przez Rosję.

Sullivan w programie CBS "Face the Nation" wyemitowanym w niedzielę ocenił, że nominacja Dwornikowa może wskazywać kontynuację stosowania przez Rosję taktyki “spalonej ziemi”. - Widzieliśmy okrucieństwa i zbrodnie wojenne, masowe zabójstwa oraz przerażające i szokujące obrazy z miast takich jak Bucza i ataki rakietowe na Kramatorsk – wymieniał Sullivan. - Myślę, że ta nominacja wskazuje, że zobaczymy tego więcej - przestrzegł doradca Bidena.

ZOBACZ TAKŻE:  Wojna na żywo - najnowsze informacje

Podobną ocenę przedstawił generał David Petraeus, były dyrektor CIA. - Rosjanie byli znani w Syrii głównie z… wyludniania obszarów. To właśnie zrobili w Aleppo - powiedział Petraeus w CNN i dodał, że możemy się tego spodziewać w Ukrainie.  

Kreml zaprzecza, by rosyjscy żołnierze dopuścili się masakry w Buczy. Rosyjskie władze w sprzecznych komunikatach obarczały winą Ukrainę lub twierdziły, że to prowokacja i "fejkowy atak".

RadioZET.pl/BBC/CBS/CNN

WOJNA W UKRAINIE - RELACJA NA ŻYWO:

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET