Nowy Kodeks pracy 2018. Koniec z urlopem na żądanie i nie tylko

Redakcja
1 min. czytania
23.03.2018 18:04
Obserwuj nas na Google

Komisja kodyfikacyjna przygotowała zmiany w Kodeksie pracy, w myśl których nie będzie można brać urlopu na żądanie, jak do tej pory. Ponadto wszyscy pracownicy mają mieć 26 dni urlopu.

fot. Shutterstock

Głównym celem pomysłodawców ustawy jest „ozusowanie” wszystkich dochodów Polaków, ponieważ zaczyna brakować środków na wypłaty rent i emerytur. Dobra koniunktura, wzrost średniego wynagrodzenia i napływ pracowników zza wschodniej granicy nieco poprawiły sytuację, jednak prognozy długofalowe nie są dobre.

Kodeks pracy 2018 — najważniejsze zmiany

W myśl nowego prawa pracownik będzie mógł brać krótki urlop — do 4 dni w roku, jednak będzie musiał go zgłosić swojemu pracodawcy najpóźniej 24 godziny przed chęcią wzięcia dnia wolnego. To zupełnie inaczej, jak do tej pory, gdy pracownik mógł brać urlop na żądanie, informując nawet tuż przed rozpoczęciem swojej pracy.

Urlop w 2018

Ponadto pracodawca będzie miał obowiązek zawiadomić pracownika o chęci zwolnienia go i „przeprowadzić spotkanie z pracownikiem na temat powodów zwolnienia go”.

WIĘCEJ SZCZEGÓŁÓW O NOWYCH PRZEPISACH 2018:

7 głównych zmian w nowym Kodeksie pracy. Nie wszyscy będą zadowoleni

RadioZET.pl/Pomorska.pl/strz

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET