Pobili na śmierć 35-latka. Policjantów uniewinniono, ale sprawa wraca przed sąd
Przed sąd wróciła sprawa policjantów z Wałbrzycha, których sądzono już za pobicie na śmierć 35-latka. Prokuratura wniosła udaną kasację do Sądu Najwyższego. Wcześniej sąd uniewinnił mundurowych.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Do zdarzenia doszło siedem lat temu na komisariacie. Dwóch byłych już policjantów z Wałbrzycha ponownie stanęło dziś przez sądem za śmiertelne pobicie 35-latka.
Doprowadzili do śmierci Igora Stachowiaka. Wkrótce zapadnie kolejny wyrokJak przypomina reporterka Radia ZET, to już piąty proces w tej sprawie. Śledztwo było poszlakowe. Wcześniej policjanci byli na zmianę skazywani i uniewinniani. Dziś ruszył proces apelacyjny, będący skutkiem udanej kasacji prokuratury do Sądu Najwyższego.
Zdaniem prokuratora Tomasza Orepuka z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy, wszystko wskazuje, że byli mundurowi zostaną skazani
Nic nie wydarzyło się przez te kilka lat procesów, co podważyłoby tezy w akcie oskarżenia
- powiedział prokurator ze Świdnicy.
Mężczyzna zmarł na komendzie policji. „Policja musiała użyć siły”Oskarżeni konsekwentnie nie przyznają się do winy. Ich obrońcy twierdzą, że brakuje bezpośrednich dowodów na pobicie 35-latka na komisariacie.
Zwłoki mężczyzny znaleziono kilkaset metrów od jednostki policji, trzy godziny po interwencji. Zdaniem biegłych śmierć mężczyzny mógł spowodować jeden silny cios w śledzionę.
RadioZET.pl/BC
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET