7-latka zabrała ojcu kluczyki do auta i wsiadła za kierownicę

1 min. czytania
23.08.2019 16:13
Obserwuj nas na Google

7-letnia dziewczynka siedząca za kierownicą samochodu – tak wyglądała nietypowa interwencja policjantów w Wałbrzychu. 7-latkę w aucie zauważyli przechodnie na ul. 11 listopada, gdy wjechała pojazdem na trawnik.

fot. KMP Wałbrzych

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do niecodziennej sytuacji doszło w piątek.

11-miesięczna dziewczynka wypadła z balkonu. Ujawniono dramatyczne okoliczności

Zabrała tacie kluczyki, gdy spał po nocnej zmianie

Jak relacjonowali funkcjonariusze policji, którzy uczestniczyli w interwencji, dziecko było bardzo przestraszone. Według policji dziewczynka najprawdopodobniej wybrała się na przejażdżkę z nudów. 7-latka miała zabrać tacie kluczyki do samochodu, gdy spał po nocnej zmianie w pracy. Ojciec i córka byli sami w domu.

W sprawie nikogo nie ukarano. Policja nawet pochwaliła dziewczynkę, bo zanim ruszyła, zapięła pasy bezpieczeństwa. Funkcjonariusze natomiast pouczyli ojca dziecka, żeby zawsze chował kluczyki do samochodu w niedostępnym dla 7-latki miejscu i uważniej zorganizował córce ostatnie dni wakacji.

35-latek utonął w jeziorze. Płynął łodzią z 7-letnią córką

Dziewczynka przejechała zaledwie 100 metrów, zatrzymując się na trawniku przy samym chodniku.

Fot.
Fot.
Fot.

fot. KMP Wałbrzych

Niestety, 7-latkanie umiała określić, gdzie chciała dojechać.

 

RadioZET/RadioZET.pl/Grażyna Wiatr

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET