`

Zastrzelili psa biegającego w pobliżu domu. "Usłyszeliśmy pisk i strzał"

2 min. czytania
29.07.2020 15:12
Obserwuj nas na Google

W nocy z wtorku na środę w pobliżu Mrągowa nieznani sprawcy zastrzelili psa rasy husky. Pies biegał sam w pobliżu domu. Policja, która wyjaśnia przyczyny zdarzenia, przypomina, że właściciele powinni pilnować pupili.

Pies zastrzelony w pobliżu domu
fot. Shutterstock

Opiekunowie wypuścili psa przed północą, by pobiegał po okolicznych polach, co jak mówią, pies robił od lat. - Nagle usłyszeliśmy pisk psa i strzał. Auto, którego światła było widać w oddali zgasiło je i odjechało - relacjonowała opiekunka husky'ego. Zdaniem opiekunów pies został zastrzelony w odległości 80 metrów od domu.

Pies w mieszkaniu na łańcuchach. Inne czworonogi zamiast legowisk miały miski

Zdarzenie potwierdziła w rozmowie z Polską Agencją Prasową rzecznik prasowa policji w Mrągowie Dorota Kulig. Zapowiedziała, że policja będzie wyjaśniać sprawę. - W czwartek odbędzie się sekcja zwłok pieska, która dokładnie wskaże przyczynę jego śmierci - zapowiedziała policjantka. Kodeks wykroczeń w artykule 77 i 166 zobowiązuje właścicieli psów do pilnowania pupili

Pies luzem może biegać sam wyłącznie po ogrodzonej, zamkniętej posesji. Poza takim wyznaczonym terenem właściciele są zobowiązani do pilnowania psa

- powiedziała w rozmowie z dziennikarzami Kulig. Należy dodać, że miejsce, w którym zastrzelono psa znajduje się ok. 500 metrów od ściany lasu. W ocenie właścicieli psa mogli zastrzelić myśliwi.

Warmińsko-mazurskie. Pies zastrzelony, biegał blisko domu

Z psami biegającymi luzem nie wolno wchodzić do lasu. Rzecznik prasowy olsztyńskich Lasów Państwowych Adam Pietrzak powiedział PAP, że takie zachowanie jest wykroczeniem. W lesie pies może przebywać wyłącznie na smyczy.

Wyszła na spacer z psem. Ktoś go zastrzelił i odjechał. "Biegłam w jego kierunku, ewidentnie uciekał"

- Zdarzają się, wcale nie rzadko, sytuacje, w których psy zagryzają dziką zwierzynę, tego rodzaju wypadek odnotowaliśmy m.in. na Wzgórzach Dylewskich, gdzie psy dopadły stado wolno żyjących muflonów - stwierdził Pietrzak.

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET