`

Trzylatek stał na parapecie okna na 7 piętrze. W mieszkaniu spał pijany ojciec

1 min. czytania
13.08.2019 21:07
Obserwuj nas na Google

Trzylatek stał na parapecie okna na siódmym piętrze w Warszawie. Dziecku na szczęście nic się nie stało, samo wróciło do mieszkania - przekazał starszy kapitan Piotr Antonowicz ze stołecznej straży pożarnej.

Czerniakowska Warszawa
fot. Google Maps

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do zdarzenia doszło na ulicy Czerniakowskiej w Warszawie. Staż pożarna przyjechała na Czerniakowską po otrzymaniu sygnału od mieszkanki Warszawy. Część strażaków rozpięła pod blokiem skokochron, a część weszła na górę budynku.

Byłam po przeciwnej stronie ulicy. Weszłam na kładkę, by dostać się na drugą stronę. Wybrałam numer 112. Na schodach była kobieta z córeczką. Ta dziewczynka z okna auta zauważyła to samo, co ja. Obie z jej mamą dzwoniłyśmy na numer alarmowy. Chłopiec chodził po parapecie. Miałam wrażenie, że zaraz spadnie. Ta sytuacja była przerażająca  - ŚWIADEK ZDARZENIA DLA KONTAKT24

Warszawa: Trzylatek stał na parapecie

Kiedy strażacy zapukali do drzwi mieszkania, chłopiec stający na parapecie, wrócił do środka i wspólnie z pięcioletnim bratem otworzył im drzwi. W środku był ojciec dzieci, który spał. Mężczyzna był pijany, miał prawie 2 promile alkoholu we krwi. Nigdy nie było notowany - mówi Radiu ZET Robert Koniuszy z mokotowskiej policji.

Policjanci wyjaśniają, czy ojciec dopuścił się narażenia dzieci na ciężki uszczerbek na zdrowiu lub utratę życia. Grozi za to do pięciu lat więzienia. 

2-latek wypadł z czwartego piętra. Miał sam otworzyć okno

RadioZET.pl/PAP/kontakt24

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET