Wielkopolska Dobrzyca po wichurach. "Jakby z nieba kamienie leciały. Widziałam wiry"
Ponad 1400 razy interweniowali strażacy w nocy ze środy na czwartek z powodu wichur i trąb powietrznych. Najwięcej z nich było w Wielkopolsce. Ponad 300 tys. odbiorców było pozbawionych prądu z powodu ekstremalnej pogody.
- 10 zdjęć Zobacz galerię
Orkan Dudley dotarł nad Polskę, przynosząc gwałtowne załamanie pogody i bardzo silny wiatr. Z danych udostępnionych przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) wynika, że do godz. 6 rano w czwartek odnotowano w całym kraju 1407 interwencji strażaków. Najwięcej w woj. wielkopolskim.
Do tej pory służby odnotowały jedną ofiarę śmiertelną wichur. W Międzyrzeczu (woj. lubuskie) w czwartek około 6.30 na jednej z ulic na obrzeżach miasta duże drzewo przewróciło się wprost na jadący samochód osobowy marki seat. Kierujący nim 70-letni mężczyzna poniósł śmierć na miejscu.
Wichury nad Polską. Będzie wiać z prędkością 120 km/h
Marek Kubiak, zastępca dyrektora RCB, poinformował na Twitterze, że ponad 324 tys. odbiorców było pozbawionych prądu z powodu wichur. Silny wiatr uszkodził dużo budynków w miejscowości Dobrzyca (woj. wielkopolskie).
- Pierwszy raz coś takiego przeżywałam. Nie widziałam jeszcze takiego czegoś. Sąsiad nie ma dachu, ja mam okna powybijane - mówiła jedna z mieszkanek w rozmowie z TVN24. Inna kobieta dodała: - Akurat wstałam do pracy. Tak jakby dom się zawalał, jakby z nieba kamienie leciały. To trwało sekundę, może dwie, trzy. Widziałam wiry. Jest tragedia.
Niż Dudley nie odpuści
W czwartek niż Dudley przesunie się na wschód kraju, jednak nadal będzie odczuwalny zachodni, silny i porywisty wiatr. - Najsilniej będzie wiało w centrum kraju i na Wybrzeżu, tam porywy mogą osiągać do 110 km/h, a na krańcach zachodnich do 120 km/h – powiedział Kamil Walczak, dyżurny synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Na pozostałym obszarze zachodni wiatr będzie wiał ze średnią prędkością do 40 km/h.
W całym kraju IMGW prognozuje przelotne opady deszczu i lokalne burze, którym towarzyszyć może opad krupy śnieżnej. - W Polsce południowo–wschodniej spodziewamy się intensywnych opadów deszczu, a w górach śniegu. W Tatrach może spaść do 10 centymetrów śniegu – dodał. Wietrzna pogoda ma się utrzymać do soboty.