Wiemy, który sąd orzeknie o odszkodowaniu dla Tomasza Komendy. Walka o blisko 19 milionów złotych
Sąd Okręgowy w Opolu zadecyduje o odszkodowaniu i zadośćuczynieniu dla Tomasza Komendy. Mężczyzna walczy o blisko 19 milionów złotych za niesłusznie spędzony czas w więzieniu. Wyrok zapadnie w najbliższym czasie – informuje TVN 24.
Tomasz Komenda spędził w więzieniu 18 lat. Został niesłusznie skazany za gwałt i morderstwo, do którego doszło w noc sylwestrową w 1996 roku w Miłoszycach. Śledczy fałszywie oskarżyli mężczyznę, a sądy dały wiarę tym ustaleniom. Komenda wyszedł z więzienia na mocy wznowionego śledztwa, które wykazało jego niewinność. Opuścił areszt w 2018 roku.
Skazał Tomasza Komendę. Teraz może zdecydować o odszkodowaniuDziś przez swojego pełnomocnika, Zbigniewa Ćwiąkalskiego, mężczyzna ubiega się o gigantyczne odszkodowanie. Łącznie z zadośćuczynieniem wnioskuje do sądów o 18,8 mln zł za niesłuszne aresztowanie i uwięzienie. To najwyższy wniosek o odszkodowanie w historii osoby fizycznej.
Profesor Ćwiąkalski wniósł też o rozpatrzenie wniosku przez inny sąd niż we Wrocławiu. Tomaszowi Komendzie zależało, by sprawę ocenił inny sąd niż ten, który skazał go na więzienie. TVN24 donosi, że do wniosku pełnomocnika przychylił się już Sąd Najwyższy.
Orzeczenie w sprawie odszkodowania Tomasza Komendy wyda Sąd Okręgowy w Opolu.
Nie mamy jeszcze oficjalnej decyzji, ale na dniach spodziewamy się dokumentacji z Wrocławia. Sąd Najwyższy musi przesłać akta do wrocławskiego sądu, a dopiero potem trafią one do nas.
RadioZET.pl/TVN 24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET