Prawie 510 kilometrów w 24 godziny przejechał traktorem pan Witold Zygarlicki. Sam nazywa się Witkiem Obieżyświatem i właśnie ustanowił w tej dziedzinie rekord Polski.
Zaczął w czwartek w Kobierzycach na Dolnym Śląsku, a skończył w piątek w Giżycku w woj. warmińsko-mazurskim. Kierowca rozmawiał na mecie swojej podróży z Radiem ZET. Jak mówi nam pan Witek, podróżowanie i łamanie barier to jest pasja.
Witek Obieżyświat pobił rekord Polski w 24-godzinnej jeździe traktorem
- Wszystko jedno czym, traktor jest tylko pretekstem do tego, żeby robić takie rzeczy - podkreśla. Taka jazda wymaga jednak cierpliwości, bo traktor rozpędza się maksymalnie do 22 km/h.
- Ja dalej jestem motocyklistą. Uwielbiałem szybkie motocykle. Dla mnie prędkość to była adrenalina. A teraz taka przepaść, ze skrajności w skrajność, ale to mi daje niesamowity relaks - mówi pan Witek i dodaje, że w trakcie jazdy ma czas na swoje przemyślenia.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET